Poszedłem na samozbiory. Takie słowa usłyszałem od rolników
Odwiedziłem rolników, którzy organizują samozbiory w woj. kujawsko-pomorskim. Nadal dostępne są tam buraki, ziemniaki, cebula, ale też dynie. - Skąd pomysł na samozbiory? Kiepska sytuacja rynkowa. Nadprodukcja nas przerosła - mówi rolnik spod Inowrocławia, Mateusz Stojko.