Turystyczny dramat w Grecji. 250 Polaków koczowało 15 godzin na lotnisku
Ponad 250 polskich turystów utknęło na lotnisku w Chanii na Krecie, czekając 15 godzin na opóźniony lot do Wrocławia. Rejs linii Smartwings, organizowany przez biuro Itaka, był wielokrotnie przesuwany, a podróżni spędzili dobę poza hotelami. - Kto weźmie za to odpowiedzialność? - pytał retorycznie obecny na miejscu Marek Łapiński, były marszałek województwa dolnośląskiego i poseł RP. Przewoźnik zaproponował turystom vouchery na jedzenie i hotel.