Wrócił z imprezy w środku nocy. Tylko on mógł to wymyślić!
Była 4:30 i Mariusz Pudzianowski wrócił z imprezy halloweenowej. Były strongman nie runął do łóżka, tylko po godzinie kręcenia się po domu, postanowił wyjść na rower. Uznał, że trwający około godzinę trening będzie dla niego najlepszym pomysłem.
SSZ