Polski kefir w hiszpańskim sklepie. "Jakby ktoś dał mi w twarz"
"Fakt" opisał historię pani Agnieszki, która często przebywa w Hiszpanii. Kobieta tęskni za polskim jedzeniem, dlatego czasem odwiedza sklep, gdzie znajdują się produkty z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jej uwagę zwrócił polski kefir. Aż trudno uwierzyć, jak został on oznaczony. - Poczułam się, jakby ktoś dał mi w twarz - powiedziała kobieta w rozmowie z "Faktem".