"Kocham cię i mam dla ciebie niespodziankę". Trzy minuty później nie żył
Zaplanował niespodziankę dla ukochanej, napisał tajemniczego SMS-a i wyszedł na zakupy. 35-latek zginął trzy minuty po wysłaniu wiadomości. Przechodził przez pasy, kiedy potrącił go pijany kierowca. Narzeczona Jakuba nie może pogodzić się z jego śmiercią: "Był całym moim światem".