"Pan i król szos uznał, że zdąży". Skandal, co zrobił kierowca BMW
Skrajnie niebezpieczny manewr w wykonaniu kierowcy samochodu marki BMW. Choć było bardzo ślisko, zdecydował się na wyprzedzanie bez zachowania należytej ostrożności. Niewiele brakowało, a doprowadziłby do zderzenia czołowego. Czytelnik o2.pl podzielił się nagraniem, na którym widać wybryk kierowcy.
Mateusz Domański
Marcin Lewicki