Protest rolników w Toruniu. Miasto wymarło. "Nie mogłem spać"
Ponad 800 maszyn rolniczych zablokowało w piątek 9 lutego wylotówkę na Warszawę i Olsztyn w Toruniu, a kolejny tysiąc drogę na Gdańsk i Bydgoszcz. Miasto wręcz wymarło, a rolnicy nie kryją satysfakcji. - Nie mogłem spać. Są takie wewnętrzne, pozytywne emocje - mówi o2.pl Zbigniew Jasiński, rolnik spod Rypina, w którego traktorze spędziliśmy protest.