Tragiczny finał bijatyki w kolejce SKM. Skandaliczne zachowanie pasażerów
"Załamała mnie postawa tych ludzi" – mówi pan Bartosz, jedyny świadek poniedziałkowej tragedii, który próbował jej zapobiec. Chodzi o feralną sprzeczkę, do jakiej doszło w trójmiejskiej kolejce SKM. Przerodziła się ona w bójkę, po której jednego z uczestników trzeba było reanimować. Mężczyzna ten zmarł w szpitalu dzień później.