Tak wyglądał pierwszy finał WOŚP. "Zbieraliśmy do zwykłych kartonów"
"Zimno jak licho naokoło, ale w sercach naszych jest gorąco, bo wszyscy bierzemy udział w czymś pięknym i wspaniałym" - mówił rozemocjonowany dziennikarz poznańskiego oddziału TVP podczas przygotowań do pierwszego finału WOŚP. Był 3 stycznia 1993 r. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że akcja, która miała być jednorazowa, stanie się tradycją i przetrwa ponad trzy dekady.