Tego dnia Owsiak nigdy nie zapomni. Pieniądze zbierali do słoików
Wielkimi krokami zbliża się 30 finał WOŚP. Choć nikt nie spodziewał się, że inicjatywa stanie się taką potęgą, Jurek Owsiak przyznaje, że nie zapomni nigdy pierwszego finału. Chcieli uratować "chociaż jedno małe serduszko".