Jest wielkości bobu. Profesor z Leeds pokazał przyszłość medycyny

"Ma nogi i wygląda... lekko przerażająco". Tymi słowami profesor Pietro Valdastri opisuje jeden z projektów swoich miniaturowych robotów, które będą miały zdolność poruszać się po ludzkim ciele. Ich zadaniem będzie diagnozowanie, a "nawet wyleczenie" choroby.

Mikro-roboty mogą zmienić rynek badańMikro-roboty mogą zmienić rynek badań
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Armia robotów kapsułowych

Jeden z robotów profesora Uniwersytetu w Leeds przypomina pająka.

Pomysł polegał na tym, że robot-pająk zostałby wysłany do okrężnicy w celu zbadania (podejrzanej) narośli, a nogi pomogłyby robotowi w poruszaniu się - w końcu to wąska przestrzeń - tłumaczy profesor Valdastri.

Kolejny robot profesora przypomina parę ostrych zębów. Służy do przenoszenia klipsów chirurgicznych w ciele - tak, gdzie jest to potrzebne, aby tamować krwawienie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zespół metaboliczny to już plaga. "Największym błędem lekarzy było ignorowanie otyłości"

Wszystkie roboty kapsułowe są wyposażone w kamerę, a niektóre mają nawet czujnik, który pomaga wykryć krwawienie czy też aktualne pH tkanki (co pomaga w określeniu wszelkich nieprawidłowości).

Robot kapsułowy powinien mieć też na sobie nadajnik radiowy do komunikowania ze światem zewnętrznym w czasie rzeczywistym oraz taki, który będzie reagował na odbierane polecenia. Następnie, jeśli zostanie wykryte coś podejrzanego - albo przez samego robota, albo przez lekarza, robot może "wyrzucić" lek tam, gdzie jest to potrzebne.

Poprawić jakość badań

Tego rodzaju wynalazki pomagają uczynić badania mniej nieprzyjemnymi, a do tego - dokładniejszymi.

Podczas trwających ok. 45 minut badań kolonoskopowych, pacjent może odczuwać dyskomfort, a nawet ból. Dlatego wielu z nich korzysta ze znieczulenia.

Kolonoskopia jest bolesna, gdyż do okrężnicy wprowadzana jest sztywna rurka, która ma co prawda wiele zagięć, ale sam endoskop elastyczny nie jest - wyjaśnia prof. Valdastri.

Z kolei robot kapsułowy ma 2,5 cm na 1,5 cm, a więc jest wielkości bobu. Do organizmu ma być wprowadzany per rectum. Będzie też łatwiej nauczyć się jego obsługi, niż wykonywania zabiegu kolonoskopii. Przymocowany do elastycznej uwięzi mikro-robot ma być "prowadzony" po okrężnicy za pomocą...joysticka.

Ściga się po okrężnicy jak mały samochód, wysyłając na żywo obrazy tego, co widzi – mówi profesor Valdastri, wyjaśniając, że jego w pełni obrotowa kamera może być używana do wyszukiwania polipów, małych narośli, które, choć ogólnie nieszkodliwe, mogą w niektórych przypadkach rozwijać się w nowotwory.

Robot wraz z kamerą jest zdolny do rejestrowania obrazów z dokładniejszą rozdzielczością, niż wcześniej.

Obecnie trwają testy na 15 ochotnikach. Jeśli ich wyniki będą obiecujące, to badanie zostanie przeprowadzone na kolejnych 100 osobach, a wyniki zostaną porównane ze standardową kolonoskopią.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia