Ładowarka w gniazdku a pobieranie prądu. "Działa nawet jeśli nie ładujesz"

Pozostawianie ładowarki w gniazdach, nawet po naładowaniu urządzenia, to praktyka stosowana przez wielu. Ważne jest, aby pamiętać o kilku ważnych zasadach, dzięki którym możemy zaoszczędzić.

Adam Dąbrowski
ładowarka
Po naładowaniu urządzenia ładowarki powinny być wyjmowane z gniazdek  (© Unsplash | Markus Winkler)

Ładowarka pozostawiona w gniazdku może nadal pobierać prąd, nawet jeśli nie jest podłączona do urządzenia do ładowania.

Niektóre ładowarki mają wbudowany mechanizm wyłączający zasilanie po naładowaniu urządzenia, jednak na świecie wciąż popularne są urządzenia bez tej funkcji, które nawet po wykonaniu zadania wciąż pozostają aktywne i pobierają niepotrzebnie prąd.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

10 little known tricks that make cleaning easier

Ten prąd, znany jako "prąd stojący" lub "prąd jałowy", jest potrzebny do zasilania układów elektronicznych wewnątrz ładowarki i utrzymania gotowości do pracy. Pobór prądu przez ładowarkę w trybie bezczynności jest zwykle bardzo niski i ma minimalny wpływ na rachunek za prąd. Niemniej jednak, aby zminimalizować zużycie energii, zaleca się wyjmowanie ładowarki z gniazdka, gdy nie jest używana.

W przypadku standardowych ładowarek do telefonów komórkowych lub tabletów, prąd ten może wynosić zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset miliamperów (mA), co odpowiada użyciu energii na poziomie kilku do kilkunastu watów, w zależności od typu i specyfikacji ładowarki. Wartości te mogą się jednak różnić w zależności od marki i modelu ładowarki. Ważne jest również bezpieczeństwo.

Pożary, których źródłem są czajniki i ekspresy, to problem znany strażakom od lat. Dlatego zawsze, kiedy idziemy spać, czy wyjeżdżamy z domu, powinniśmy je wyłączać z prądu. Są to często urządzenia plastikowe, ustawione na drewnianych blatach. Może nastąpić w nich zwarcie, które zapoczątkuje pożar. Także ładowane nocą telefony komórkowe często trzymamy w pościeli, przy łóżku. Nie jest to rozważne ani bezpieczne - powiedział w Polsat News szef wielkopolskich strażaków mł. bryg. Andrzej Bartkowiak.
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa