Straszą, że nagrali cię przed komputerem? Nie daj się nabrać

Cyberprzestępcy nie ustają w bazowaniu na strachu swoich potencjalnych ofiar przed ujawnieniem kompromitujących zdjęć czy filmów. Coraz częściej dochodzi do przypadków, w których oszuści żądają od internautów pieniędzy pod groźbą publikacji nagrań, które rzekomo mieli przejąć z ich komputerów. Sextortion, zdaniem ekspertów, to "najszybciej rozwijające się przestępstwo internetowe, o którym nikt nie mówi".

Sextortion może mieć poważne konsekwencjeSextortion może mieć poważne konsekwencje
Źródło zdjęć: © Inne
Konrad Siwik

Sextortion, czyli szantaż w sieci

Według National Center for Missing and Exploited Children, w latach 2019-2020 nastąpił 98-procentowy wzrost liczby zgłoszeń dotyczących nakłaniania do zachowań intymnych w sieci – co obejmuje takie przestępstwa jak sextortion. Wspomniany proceder polega na wysyłaniu przez oszustów do potencjalnych ofiar wiadomości, w których twierdzą oni, że nagrali adresatów w kompromitujących sytuacjach przed kamerką internetową. Przypadki tego przestępstwa dokonane w Polsce kilkukrotnie już opisywał serwis dobreprogramy.pl.

Human Anti-Trafficking Response Team, pilotażowa grupa zadaniowa uruchomiona tego lata w Hartford w USA, ma na celu bezpośrednią pomoc osobom, które padły ofiarą szantażu w sieci. Nowy film dokumentalny "Sextortion: The Hidden Pandemic", przygotowany przez zespół, bada wzrost cyberprzestępstw polegających na szantażu internetowym, którego ofiarami padają również młode osoby. Przestępcy szczególnie upodobali sobie tę grupę ze względu na jej wzmożoną aktywność w internecie.

Film ma na celu zwrócenie uwagi na rosnący odsetek nastolatków nękanych przez napastników podających się za ich rówieśników, aby przekonać ich do dzielenia się swoimi intymnymi zdjęciami i nagraniami. Gdy oszust otrzyma nawet jedno nagie zdjęcie, zaczyna się wymuszenie. Przestępcy mogą równie dobrze rozpocząć ten proceder, wmawiając jedynie swojej ofierze, że ukradkiem nagrali ją za pomocą kamery internetowej. Dokument nazywa sextortion "najszybciej rozwijającym się przestępstwem, o którym nikt nie wie".

Szantaż doprowadził do samobójstwa

Kolejne przypadki wykorzystania sextortion pojawiają się niemal każdego dnia. Policja w Pune w Indiach poinformowała 11 października, że samobójstwo 22-latka 30 września jest właśnie wynikiem oszustwa seksualnego.

Według policji, mężczyzna miał zapoznać się z nieznajomą kobietą na WhatsApp. Podczas rozmowy, kobieta rozebrała się i poprosiła go o to samo. Później oszustka zażądała od niego pieniędzy i zagroziła ujawnieniem jego zdjęć w mediach społecznościowych. Z historii rozmowy, do której dotarli funkcjonariusze, wynika, że mężczyzna przekazał jej pewną kwotę, ale kobieta zażądała więcej pieniędzy. 22-latek był bezrobotny, więc nie mógł zapłacić pełnej sumy.

Ofiarami padają również seniorzy

Kolejny przypadek dotyczy 64-letniego emerytowanego urzędnika bankowego, który padł ofiarą podobnego oszustwa. Na WhatsApp odezwała się do niego pewna kobieta. Po wymianie kilku wiadomości, rozmowa szybko przybrała intymny obrót. Senior odebrał od niej wideorozmowę, w której kobieta była naga i nagrała wideo z mężczyzną w kadrze. Po rozłączeniu, wykonała połączenie głosowe i zagroziła mu, że prześle swój film i zarejestruje przeciwko niemu sprawę policyjną, jeśli nie zapłaci jej 10 tys. funtów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Pokrzywdzony nie zapłacił, a następnego dnia odebrał telefon od osoby twierdzącej, że jest funkcjonariuszem cybernetycznej komórki policji. "Oficer" przekazał mężczyźnie, że pewna kobieta wniosła przeciwko niemu sprawę, a mundurowi dostali już nakaz jego aresztowania. Dzwoniący kazał mu wpłacić kwotę na konto bankowe, jeśli nie chce zostać zatrzymany. Ofiara oszustwa wpłaciła część pieniędzy, ale wideo i tak zostało niedługo później opublikowane w sieci.

Fałszywy policjant ponownie zadzwonił do 64-latka, twierdząc, że kobieta, która wykonała wideorozmowę, popełniła samobójstwo. Tymczasem teraz jej ojciec domaga się zadośćuczynienia od Bogu ducha winnego mężczyzny. Ofiara przestępstwa w końcu zrozumiała, że ma do czynienia z przestępcami i zgłosiła sprawę na policję.

Konrad Siwik, dziennikarz o2

Wybrane dla Ciebie
Nie dostała pieniędzy z kopert ślubnych. Ukradła mężowi bmw
Nie dostała pieniędzy z kopert ślubnych. Ukradła mężowi bmw
Natychmiast zamknęli Biedronkę. Przyczyna ujawniona
Natychmiast zamknęli Biedronkę. Przyczyna ujawniona
Bytom. Seniorka znalazła źródło zarobku. Policjanci byli zdumieni
Bytom. Seniorka znalazła źródło zarobku. Policjanci byli zdumieni
Chcą startu na igrzyskach 2026. Biathloniści z Rosji odwołują się do CAS
Chcą startu na igrzyskach 2026. Biathloniści z Rosji odwołują się do CAS
Ławrow o planie pokoju dla Ukrainy. "NATO nie wchodzi w grę"
Ławrow o planie pokoju dla Ukrainy. "NATO nie wchodzi w grę"
Szuka złotego pociągu. Ujawnił się. Jeśli go nie znajdzie, zapłaci?
Szuka złotego pociągu. Ujawnił się. Jeśli go nie znajdzie, zapłaci?
Włóż do słoika i zalej olejem. Idealne śledzie na święta
Włóż do słoika i zalej olejem. Idealne śledzie na święta
Ukrainiec wpadł na S3. Tylko rozcięli niebieską folię. 6 mln szt.
Ukrainiec wpadł na S3. Tylko rozcięli niebieską folię. 6 mln szt.
Co najmniej 200 tys. litrów. Wyciek ropy w Niemczech
Co najmniej 200 tys. litrów. Wyciek ropy w Niemczech
Chiński gigant inwestuje w Polsce. 5 tys. miejsc pracy
Chiński gigant inwestuje w Polsce. 5 tys. miejsc pracy
Interpol bije na alarm. Rekordowa skala
Interpol bije na alarm. Rekordowa skala
1800 zł dla policjantów. Jeszcze przed świętami
1800 zł dla policjantów. Jeszcze przed świętami