Tak wygląda system Predator. To następca Pegasusa

Międzynarodowa organizacja Amnesty International ujawniła, jak wygląda system inwigilacji Predator, który stanowi alternatywę dla słynnego Pegasusa. Już na pierwszy rzut oka widać, że oprogramowanie ma niezwykle rozbudowane możliwości.

System Predator to narzędzie bardzo intuicyjne. Poradzi sobie z nim każdySystem Predator to narzędzie bardzo intuicyjne. Poradzi sobie z nim każdy
Źródło zdjęć: © Pixabay, Twitter
Marcin Lewicki

Czym jest Predator? To program szpiegowski, którego twórcą jest firma Cytrox z Izraela. Niektórzy eksperci wskazują, że może być groźniejszy od popularnego Pegasusa. Dlaczego? Ponieważ ten drugi program jest szeroko omawiany w mediach. O działaniu Predatora mało kto wie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Krzysztof Brejza

Specjaliści z firmy Citizen LAB (badający oprogramowanie szpiegowskie) wskazali, że Predator ma bardzo rozbudowane możliwości inwigilacyjne. Z kolei izraelska spółka Cytrox nie jest szerzej znana, a jej konotacje mogą sięgać nawet Kremla.

Tak wygląda Predator - zaskoczeni?

Amnesty International dotarła do bardziej szczegółowych informacji dotyczących Predatora. Na opublikowanych przez organizację zdjęciach, widać między innymi interfejs oprogramowania. Specjaliści (wraz z ekspertami z Unii Europejskiej) poddali też system szczegółowej analizie.

Funkcjonalność narzędzia szpiegującego jest bardzo szeroka. Za pomocą Predatora można między innymi podłączyć się do istniejącej rozmowy lub zadzwonić do określonego użytkownika poprzez połączenie ze smartfonem.

Predator jest zarządzany za pośrednictwem systemu internetowego. Operatorzy oprogramowania szpiegującego mogą również używać tego interfejsu do inicjowania prób ataku na telefon docelowy - podkreślają specjaliści z Amnesty International ostrzegając, że jednym telefonem można zainfekować drugi.

Program ułatwia także pełną kontrolę SMSów, daje dostęp do kontaktów użytkownika, multimediów zgromadzonych na telefonie oraz lokalizacji. Zamienia smartfona w podsłuch, gdyż ułatwia np. niepozorne włączenie dyktafonu.

Użytkownik sam nie jest w stanie zorientować się, że Predator funkcjonuje na jego sprzęcie. Nie wykryje go praktycznie żadne współczesne oprogramowanie antyspyware czy antywirusowe. Wyłącznie specjalistyczne badanie może wskazać, że nasz telefon jest zainfekowany.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura