Dresowe spodnie i adidasy. Skandaliczne zachowanie turystów

W górach szaleje zima. Warstwa śniegu oraz lodu pokryła zarówno Tatry, jak i Karkonosze. W związku z tym pojawiają się apele polskich i czeskich ratowników. Niestety, nierzadko są one lekceważone przez turystów.

Ratownicy mają dość. Pokazali, co robią turyściRatownicy mają dość. Pokazali, co robią turyści
Źródło zdjęć: © Facebook | Horská služba ČR - oficiální stránka
Mateusz Domański

W górach panują obecnie naprawdę trudne warunki, na co uwagę zwracali już m.in. przedstawiciele GOPR Karkonosze.

Śliskie szlaki, ograniczona widoczność i zimny wiatr, to wyzwania, które wymagają odpowiedniego przygotowania. Pamiętajcie, że raczki są odpowiednie łatwe, ubite szlaki w niższych partiach, natomiast raki konieczne w trudnym, stromym terenie - pisali niedawno.

Zbliżone posty publikowali ich czescy odpowiednicy. Niestety, mimo to w górach można było spotkać turystów w dresach, bez specjalistycznego sprzętu. To prawdziwa plaga minionego weekendu na Śnieżce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Powódź błyskawiczna. Mieszkańcy Walencji pokazali nam swoje nagrania

Czescy ratownicy z Horskiej služby CR donosili o tym, co działo się w weekend na "Królowej Karkonoszy". Właśnie oni, wespół z polskimi ratownikami, otrzymali niepokojące zawiadomienie od grupy zagranicznych turystów. W niedzielny poranek przekazali, że co prawda zdobyli Śnieżkę, ale nie są w stanie samodzielnie z niej zejść.

Ich sprzęt nie pozwalał na zejście z oblodzonego szczytu i nad ranem uruchomili ratowników górskich z Polski i Czech. Interwencja z udziałem 10 czeskich ratowników z czterema skuterami śnieżnymi, quadem i samochodem terenowym zajęła im niedzielny poranek, a następnie całe przedpołudnie - podali Czesi.

Tak zdobyli Śnieżkę. Skandal

Turyści nie przygotowali się we właściwy sposób. Mieli na sobie... spodnie dresowe i adidasy. W takim stroju oczywiście Śnieżkę można zdobywać, ale latem. Zimą potrzebne jest zupełnie inne wyposażenie.

Ostatecznie przetransportowaliśmy 9 osób ze szczytu Śnieżki, ale szczerze mówiąc, w drodze na grzbiet spotkaliśmy więcej osób, które są adeptami do interwencji Górskiego Pogotowia Ratunkowego. Nieodpowiednie ubranie i sprzęt to wciąż codzienność dla wielu wędrowców. Spotykaliśmy ludzi w dresach i adidasach. Taki sprzęt nie nadaje się na ośnieżone grzbiety - grzmią ratownicy.

Zarówno Czesi, jak i Polacy, apelują, by przed górskimi wyprawami dbać o odpowiednie wyposażenie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie