Koszmar w Londynie. Stewardesa zmarła nagle po wylądowaniu samolotu

Brytyjskie media rozpisują się o nagłej śmierci stewardesy. Do zdarzenia doszło na lotnisku Londyn Stansted. Choć kobiecie udzielono pierwszej pomocy, nie udało się jej uratować. Sprawę bada koroner.

Stewardesa zmarła nagle po tym, jak samolot wylądował na płycie lotniska StanstedStewardesa zmarła nagle po tym, jak samolot wylądował na płycie lotniska Londyn Stansted
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Instagram

24-letnia Greta Dyrmishi była członkinią personelu pokładowego linii lotniczej Air Albania. Już po wylądowaniu samolotu z Tirany na lotnisku w Stansted w Londynie - 21 grudnia - nagle źle się poczuła i zemdlała. Udzielono jej pierwszej pomocy oraz wykonano resuscytację, ale kobiety nie udało się uratować. Ratownicy stwierdzili zgon.

Zespół nagłej śmierci arytmicznej przyczyną zgonu stewardesy

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną był zespół nagłej śmierci arytmicznej. Rozpoznawany jest on u osoby dorosłej, gdy na podstawie badania autopsyjnego oraz toksykologicznego nie wyjaśniono przyczyny zgonu, wykluczono pozasercowe przyczyny, a narząd ten w badaniu makroskopowym i mikroskopowym wygląda na strukturalnie prawidłowy - informuje British Heart Foundation. Taka śmierć dotyka ok. 500 osób w Wielkiej Brytanii rocznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

"Halo Polacy". Polka podsumowała Szwedów. "Spróbuj tego doświadczyć sam"

Sprawa Grety Dyrmishi trafiła już do koronera hrabstwa Essex. W środę 22 lutego koroner Michelle Brown powiedziała w rozmowie z mediami, że prowadzone jest śledztwo w sprawie nagłego zgonu stewardesy. Podkreśliła, iż do zdarzenia doszło na płycie lotniska, a kobieta znajdowała się w przedniej części samolotu - przy drzwiach.

Nagła śmierć stewardesy. Linie lotnicze wydały oświadczenie

Jak informuje "Daily Mail", linie Air Albania opublikowały informację, w której ubolewają nad zdarzeniem i przyznają, że ratownicy zrobili wszystko, co mogli, by uratować członkinię personelu.

Air Albania od pierwszych chwil skontaktowała się z jej rodziną i nadal jesteśmy blisko nich w tych trudnych chwilach, ale z szacunku dla nich z opinią publiczną postanowiliśmy podzielić się tą wiadomością w odpowiednim czasie - czytamy w oświadczeniu. - Zawsze będziemy pamiętać Gretę jako pełną pasji profesjonalistkę, doskonałego współpracownika i wspaniałego przyjaciela nas wszystkich. Niech Bóg się nad nią zmiłuje i da pokój rodzinie.
Wybrane dla Ciebie
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie