aktualizacja 

Kulinarna zbrodnia w Australii. Turystka z Włoch pokazała, co tam jedzą

39

Wiadomo, że Włosi mają bzika na punkcie swoich narodowych potraw. Niektóre wariacje lub gotowe produkty mogą wprost obrażać ich kulinarne wartości. Udowodniła to turystka z Włoch, która skomentowała kilka produktów w sklepie w Australii. - To jest bardzo złe - mówi w wideo na TikToku.

Kulinarna zbrodnia w Australii. Turystka z Włoch pokazała, co tam jedzą
Turystka z Włoch pokazała produkty z australijskiego marketu, które jej zdaniem godzą w jej rodzimą kuchnię (TikTok)

Turystka z Włoch, która na TikToku nazywa się Sofia Saccone, odwiedziła sklep Woolies w Gold Coast w Australii. Niektóre produkty wzbudziły w niej takie emocje, że postanowiła podzielić się tym ze swoimi obserwatorami. Tiktokerka była zszokowana tym, co jedzą Australijczycy.

Turystka z Włoch krytykuje produkty w australijskim markecie

Najwięcej emocji wywołały w niej czteropak spaghetti serowo-pomidorowego z puszki oraz spaghetti z klopsikami. Dziewczyna najwyraźniej uważa, że takie wariacje to zbrodnia na włoskiej kuchni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Sezon wakacyjny nad Bałtykiem. "Specyficzny rok"
To jest bardzo złe. Nie potrafię nawet wyjaśnić, jak bardzo to jest złe. Okropne. Nigdy tego nie próbujcie - komentowała, pokazując na graniu kolejne produkty z włoskiego marketu.

Włoszka zwróciła uwagę m.in. na parmezan w sproszkowanej formie, mozarellę, która jej zdaniem nie jest oryginalnym serem, wykorzystywanym w jej rodzimej kuchni czy rozmaite sosy, jak np. kremowa carbonara z kurczakiem. "O mój boże" - komentowała.

Nie wierzę, że jest tutaj coś takiego - powiedziała, pokazując gotowy makaron z bekonem do odgrzania w piekarniku. - To niedorzeczne! I zobaczcie, jak bardzo to jest tutaj popularne - mówiła, pokazując na puste półki w sklepie.
Trwa ładowanie wpisu:tiktok

Internauci nie dali za wygraną

Internauci stanęli jednak w obronie australijskich gotowców. "To serowe spaghetti w puszcze, które podaje się z kanapką, wymiata!" - czytamy w komentarzach. "Dokładnie. Ja nawet nie myślę o tym, jak o spaghetti, tylko jak o paście, którą kładę na tosta" - piszą internauci.

"Wiecie co, zaufam wam i spróbuję tego tosta ze spaghetti" - skomentowała autorka nagrania. "Pamiętaj tylko, aby nie myśleć o tym, jak o makaronie! Doceń to danie za to, czym jest. Najlepiej przyrządzić w tosterze" - zapewniają internauci".

Autor: MSI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić