Rekin sforsował klatkę z turystą. Nagranie mrozi krew w żyłach

Podczas nurkowania w klatce w pobliżu meksykańskiej wyspy Guadalupe doszło do groźnego incydentu z udziałem żarłacza białego. Drapieżnik, zwabiony przynętą, niespodziewanie wdarł się do wnętrza zabezpieczonej konstrukcji, w której przebywał turysta. Chwile grozy rozegrały się na oczach uczestników wyprawy.

Rekin wdarł się do klatki  Rekin wdarł się do klatki
Źródło zdjęć: © Twitter | BBC
Malwina Witkowska

Nurkowanie w klatce to ekscytująca atrakcja turystyczna, umożliwiająca bliskie spotkania z rekinami w ich naturalnym środowisku. Mimo solidnych zabezpieczeń, nie zawsze udaje się uniknąć niebezpiecznych sytuacji, co potwierdza ostatni incydent u wybrzeży meksykańskiej wyspy Guadalupe.

Jak donosi BBC, w trakcie jednej z wypraw żarłacz biały, zwabiony przynętą, niespodziewanie wdarł się do klatki ochronnej, wywołując panikę wśród uczestników. Drapieżnik, w ferworze ataku, z ogromną siłą przedostał się do wnętrza konstrukcji, zmuszając turystę do dramatycznej walki o przetrwanie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy".; Polak o życiu na Filipinach. "Nie jest tak, jak wszyscy mówią"

Rekin wdarł się do klatki

Wzburzona woda i chaos sprawiły, że osoby asekurujące miały utrudnioną widoczność, co dodatkowo zwiększyło napięcie. Na szczęście, po kilkudziesięciu sekundach, rekin zdołał wydostać się z pułapki, a turysta, choć wstrząśnięty, nie odniósł żadnych obrażeń i bezpiecznie wrócił na pokład łodzi.

Nagranie z incydentu obiegło internet, wzbudzając dyskusję na temat bezpieczeństwa takich atrakcji. Eksperci zwracają uwagę, że choć żarłacze białe to niezwykle inteligentne drapieżniki, w momencie ataku mogą doświadczać "ślepoty łowieckiej" – chwilowej utraty percepcji otoczenia, gdy koncentrują się wyłącznie na zdobyciu ofiary.

Organizacje zajmujące się ochroną morskiej fauny coraz głośniej apelują o zaprzestanie tego typu turystyki, argumentując, że prowokowanie dzikich zwierząt do interakcji może prowadzić do tragedii zarówno dla ludzi, jak i samych rekinów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"