Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|
aktualizacja

Tak wygląda teraz all-inclusive w Hiszpanii. Turysta się zdziwił

161
Podziel się:

Brytyjski turysta miał nadzieję na szalone wakacje bez ograniczeń, gdy zarezerwował sobie wycieczkę all-inclusive na Majorkę. Na miejscu spotkało go ogromne rozczarowanie. 42-latek był wściekły, gdy dowiedział się, że zgodnie z nowym prawem oferta ogranicza się do… sześciu drinków dziennie.

Tak wygląda teraz all-inclusive w Hiszpanii. Turysta się zdziwił
Brytyjczyk był bardzo zawiedziony realiami w hotelu (Newspix)

Wybierając wczasy z opcją all-inclusive, turyści zwykle liczą, że dosłownie wszystkie hotelowe luksusy - posiłki, przekąski, napoje i różnego rodzaju usługi - będą zawarte w cenie wycieczki. Nierzadko tak to właśnie wygląda, jednak należy pamiętać, że każdy z hoteli indywidualnie określa zakres swojej oferty. Teraz okazuje się, że przepisy różnią się też w poszczególnych krajach. Czasami licząc na zbyt wiele, można się boleśnie rozczarować.

Turysta był wściekły

Wielki zawód spotkał 42-letniego Jasona Walkera z Lancashire. Mężczyzna na początku tego tygodnia wybrał się w podróż na Majorkę, aby świętować urodziny kuzynki. Za trzydniową wycieczkę organizowaną przez biuro podróży zapłacił 240 funtów. Myślał, że to jedyne koszty, które będzie musiał pokryć i za żadne hotelowe wygody nie będzie już nic dopłacać.

Dopiero po zameldowaniu się na miejscu wyszło na jaw, że w rezerwacji był pewien zapisany drobnym drukiem kruczek prawny. Otóż hiszpańscy urzędnicy wprowadzili nową zasadę dotyczącą wakacji all-inclusive w kurortach na kilku wyspach. Chodzi o limit alkoholu.

Jakież było oburzenie brytyjskiego turysty, gdy dowiedział się, że w ofercie jego hotelu jest tylko sześć wliczonych w cenę drinków dziennie. - Nie przygotowaliśmy więcej pieniędzy, ponieważ myśleliśmy, że nasze jedzenie i napoje zostaną opłacone. Byliśmy bardzo zdenerwowani i źli - powiedział Walker, cytowany przez "Daily Star".

Przyjechaliśmy jako ośmioosobowa rodzina, aby uczcić 40. urodziny mojej kuzynki i chociaż nadal dobrze się bawiliśmy, w rezultacie ponieśliśmy dodatkowe koszty - wyznał rozczarowany turysta.

Hiszpańscy urzędnicy ogłosili nowe prawo w styczniu, ale wielu turystów dowiedziało się o tym dopiero na wakacjach. Nowa zasada dotyczy niektórych kurortów na Balearach, w tym Palmy, Ibizy i Majorki. Przepisy stanowią teraz, że "napoje alkoholowe będą ograniczone do sześciu dziennie", aby "ograniczyć zachowania antyspołeczne" na wyspach.

Jason powiedział, że rozumie próbę rządu ograniczenia "chamskiego zachowania". Uważa jednak, że zasady muszą być lepiej reklamowane. - Rozumiem, że próbują powstrzymać nadużywanie alkoholu i awanturnicze zachowanie, ale myślę, że zostało to zrobione bardzo podstępnie - nie zostałem o tym poinformowany i nie wiedziałem o prawie - skarży się.

Jeśli rezerwujesz wakacje all-inclusive, polecam spojrzeć drobnym drukiem i zobaczyć, co tak naprawdę jest wliczone, a co nie, ponieważ zmieniły się zasady - Brytyjczyk zaapelował do osób planujących wycieczkę.

Do sprawy odniósł się już rzecznik The Travel Association ABTA, który przyznał, że przepisy mogą powodować "zamieszanie" wśród wczasowiczów. Poinformował, że "ABTA będzie współpracować z rządem Balearów, aby zachęcić do jasnej komunikacji i wymiany informacji, aby zapewnić wczasowiczom podróżującym do hoteli w wyznaczonych obszarach pozytywne wrażenia".

Zobacz także: Prognoza na majówkę. "Pogoda będzie zachęcać do wyjścia"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(161)
podroznik
2 miesiące temu
Przez pustych Angoli. Zachowuja sie gorzej niz bydlo.
Ant🤘
2 miesiące temu
Na wczasy się jedzie zwiedzać a nie wlewać w siebie do upadłego
tola
2 miesiące temu
jakiś porąbany 6 drinków to mało.?
Bogusław Char...
2 miesiące temu
Byłem w marcu i kwietniu w Afryce, na Grand Canaria i na Costa Blanca , tak na oko 60 procent Anglików , 20 procent Niemców i my Polacy i reszta nacji głównie Skandynawów i nie zauważyłem nagannego zachowania naszych rodaków . To raczej Britons do północy wszedzię codziennie sączyli .
Kurski
2 miesiące temu
Nigdy nie jeżdżę na tanie wycieczki bo tam jest najwięcej takich buraków lepiej wybrać drogą to wtedy jest cisza spokój i kultura
Tvn
2 miesiące temu
I bardzo dobrze polacy to też takie buraki byle za darmo i jak najwięcej aż mi wstyd jak to widzę
Brak słów
2 miesiące temu
Polska to taka wieś, że nawet dzisiaj, w obliczu wojny, lepiej udawać na wakacjach Rosjanina niż przyznać się do bycia Polakiem.
KAŚKA
2 miesiące temu
Nareszcie urlop zaczyna być urlopem a nie bibą, na której od rana do wieczora turyści są nachlani a co za tym idzie zachowują się, skandalicznie
Etylina
2 miesiące temu
Tylko czekać jak paszę będą ograniczać i gdzie tu all.
Pan_Wu
2 miesiące temu
42 latek, dobre ;)
asd
2 miesiące temu
a czy napisali, że obowiązuje tam ruch prawostronny, czy też się tym faktem zdziwił i rozczarował ?
Adam
2 miesiące temu
Żal mi ludzi, dla których dobra zabawa bez wódy nie istnieje. Muszą się znieczulać aby wytrzymać swoje towarzystwo ?
Zgred
2 miesiące temu
W domu pijam okazjonalnie dlaczego miałbym się upijać w sztok na wakacjach dzień w dzień ? Bo jest za darmo ? Da się być większym wsiokiem ?
Pawel
2 miesiące temu
Siedzace na dzialkach albo w domach zazdrosne krytykujace wszystko polaczki jego wybor
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić