Latające mrówki oszukały radar pogodowy. To inwazja

Na inwazję latających mrówek skarżyli się nie tak dawno Polacy. Sygnały nadchodziły w zasadzie z każdego zakątka kraju. Teraz latające mrówki "zaatakowały" na dużo większą skalę. Tak dużą, że meteorolodzy w Wielkiej Brytanii dostrzegli zjawisko na radarze pogodowym.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | MET Office
Dagmara Smykla-Jakubiak

W tym roku latające mrówki biją wszystkie rekordy. Co roku w lipcu Wielka Brytania odnotowuje falę tych owadów. Jednak tegoroczne chmury insektów są tak ogromne, że widać je nawet z kosmosu. Owadów jest tak dużo, że radary pogodowe mylą je z opadami deszczu.

Najnowsze wieści z kosmosu. Nasz radar odbiera coś, co zdecydowanie nie jest opadem atmosferycznym na południowym wybrzeżu. Zgadniecie, co to jest? - napisał Met Office, narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii na Twitterze.

Większość internautów uważała, że widać kaczki. Informacja o istnieniu tak wielkich rojów latających mrówek nie przypadła Brytyjczykom do gustu. Wielu plaga insektów kojarzy się z inwazją Obcych. Jednak Met Office uspokaja: latające mrówki mogą być jedynie męczące, jednak nie stanowią zagrożenia.

To przedstawiciele jednego gatunku. Hurtnica pospolita w lipcu odbywa loty godowe, po których królowe będą zakładały nowe kolonie. Nie tak dawno liczne roje latających mrówek "sterroryzowały" warszawską Białołękę. W sieci można było znaleźć również informacje z innych miejsc w Polsce o inwazji mrówek.

Latające mrówki mogą być przydatne dla środowiska. Według profesora Adama Harta z Królewskiego Towarzystwa Biologicznego aktywność mrówek pozwala na lepsze napowietrzenie gleby, dotarcie większej ilości tlenu i wody do korzeni roślin - informuje "Metro". Może także poprawić żyzność gleby i pomóc w zwalczaniu szkodników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Toksyczne larwy w Niemczech. To istna plaga

Wybrane dla Ciebie
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje