Wróć na
Natalia Bogucka
|

Austria. Żołnierz zagryziony przez psy wojskowe

137
Podziel się

W koszarach wojskowych w Austrii doszło do tragedii. 31-letni żołnierz został zagryziony przez dwa psy wojskowe, które chciał nakarmić.

Austria. Żołnierz zagryziony przez psy wojskowe
(East News, Lena Mucha)
bCFFRGgl

Zwłoki żołnierza odnaleziono w nocy ze środy na czwartek. Oficer dyżurny zauważył 2 psy swobodnie biegające w koszarach na południe od Wiednia. Powiadomił ich przewodnika, który miał za zadanie zamknąć psy w kojcach. Wtedy mężczyzna znalazł ciało pogryzionego żołnierza.

Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano policję. Rozpoczęto dochodzenie w sprawie przyczyny ataku. Śledczy ustalili, że 31-latek poszedł nakarmić 5 psów ok. godz. 16. O zagryzienie mężczyzny podejrzane są 2 owczarki belgijskie. Jeden z nich był w pełni wyszkolonym psem wojskowym, drugi był w trakcie szkolenia.

Zmarły żołnierz służył w austriackiej armii od 2005 r. Od 2 lat pracował także jako przewodnik dla psów wojskowych i sam miał pod opieką jednego z nich. Rzecznik armii przekazał, że to pierwszy przypadek zaatakowania żołnierza przez psy.

bCFFRGgn

Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie i krewnym zabitego starszego sierżanta, a także jego towarzyszy w austriackich siłach zbrojnych - powiedział prezydent Austrii Alexander Van der Bellen.

Zobacz także: Budowali go w dawnej kopalni gipsu. Na koniec chcieli wszystko wysadzić

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bCFFRGgO
KOMENTARZE
(137)
baca
8 miesięcy temu
zagryziony zolnierz mial 31 lat a w wojsku sluzyl od 2005 czyli 14 lat....hm..czyli zaczal w wieku 17 lat....stary wiarus
zA
8 miesięcy temu
Szkolone do zabijania to zabiły. Policyjne to co innego, one aresztują.
rezerwista
8 miesięcy temu
Policja w koszarach???!!! Za moich czasów to było NIE DO POMYSLENIA! Milicjant mógł niedaleko koszar pozamiatać! I to wszystko!
bCFFRGgP
przewodnik ps...
8 miesięcy temu
Mógł pracować jako tzw. pozorant i psy go zapamiętały.Pamiętam z kursu owczarka belgijskiego który atakował pozoranta wyskakując do góry i atakując głowę.W starciu z takimi dwoma psami szkolonymi na agresję gość był bez szans.
Verayher
8 miesięcy temu
Niezła ściema, wręcz klasyczna: jak marynarskie "przypadkowe" wypadnięcie a burtę w nocy
Najnowsze komentarze (137)
dobrze by zro...
8 miesięcy temu
Poszczuć na ludzi z PiS.
Prawda jest o...
8 miesięcy temu
A w Wojsku Polskim, owczarek belgijski odgryzł żołnierzowi palec. W podobnej sytuacji.
treser
8 miesięcy temu
Psy były zbyt głodne !!! O zwierzęta trzeba dbać !!!
Genitazy
8 miesięcy temu
Jeżeli ktoś w tej sprawie zawinił, to na 100% był to człowiek.
Hihi
8 miesięcy temu
Pewnie jak to każdy szwejk. Odpoczywal...
Kokos
8 miesięcy temu
Różnica między psem a kotem. Kot zjada martwego pana a nie żywcem jak pies-sadysta. Co wybieracie?
Głodny wiedzy
8 miesięcy temu
Nakarmił te psy czy nie?
dawaj
8 miesięcy temu
A jakby tak psy Putina zagryzły go? Nu rebiata?
bCFFRGgH
Orca
8 miesięcy temu
Mam adoptowanego ze schroniska owczarka belgijskiego już ponad 10 lat. W tej chwili ma około 12 lat. Od momentu adopcji nigdy nie wykazał grama agresji w stosunku do naszej rodziny. Co innego gdy ktoś próbuje wejść na posesję lub do domu. Dopóki nie przywitamy się z tą osobą, próbuje ją wypędzić szczekając i lekko gryząc. Obawiam się, że bez nadzoru z naszej strony mógłby poranić osobę, która znalazła się na "jego" terenie. Tak samo zachowuje się gdy pójdziemy w goście. Od razu uważa posesję za swój teren. Być może w tym przypadku tez zadziałał ten mechanizm. Owczarki belgijskie to nie tylko psy pasterskie, ale też stróżujące.Czasem wystarczy impuls do ataku, choćby zapach, który je pobudzi.Uważam, że psy funkcyjne powinny karmić dwie osoby. Przykro, że zginął człowiek.że zginął człowiek.
jerzy23
8 miesięcy temu
Armia austriacka ma łącznie ok 70 psów.Te dwa to owczarki belgijskie.Jeden już byłw pełni wyszkolony a drugi majacy 6 miesięcy był w trakcie szkolenia. Ten żołnierz pracował z nimi i go znały. Istnieje podejrzenie że mogło dojść do jakiegoś przypadku słabości ze strony żołnierza i wtedy te psy go zaatakowały. Został on znaleziony dopiero o 2 w nocy. Ten żołnierz był ogólnie od 2005 roku w armii a od 2 lat zajmował się psami jako ich przewodnik. To wydarzenie miało miejsce w Wiener Neustadt 45 kilometrów od Wiednia w koszarach które są położone obok lotniska w tym mieście i obok zakładu produkcyjnego samolotów sportowych Diamond. Byłem tam wiele razy. Tam stacjonuje też grupa antyterrorystyczna i jest lądowisko dla helikopterów sanitarnych Christophorusa.
SZOK!!!
8 miesięcy temu
wiekszosc komentarzy jest szokujaca! ale to normalne w katolickiej polsce!! mozna zwymiotywac po takiej dawce"milosci" do blizniego.WSTYD!
Ewa
8 miesięcy temu
coś zrobił tym psom to go ukarały
laikant
8 miesięcy temu
Psy walczyły o prawa do zoofilii i swoje wolne osądy
MOC
8 miesięcy temu
Pierwszorzednie wyszkolone psy, zdaly egzamin bojowy celujco :-)
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić