Bydgoszcz. Wyszedł na grzyby do lasu. Trwa dramat grzybiarza

Mieszkaniec Bydgoszczy wybrał się na grzyby, licząc na przyjemną i owocną wyprawę. Grzybiarz postawił na rejon Nowej Wsi Wielkiej w woj. kujawsko-pomorskim. Mężczyzna z Bydgoszczy wyszedł do lasu, dając ostatni raz znak bliskim 3 października. W akcji poszukiwawczej zaginionego na grzybobraniu mężczyzny oprócz policji uczestniczy też straż pożarna.

Obraz
Źródło zdjęć: © OSP Nowa Wieś Wielka
Radosław Opas

Poszukiwania grzybiarza prowadzą policjanci z Komisariatu Policji Bydgoszcz Wyżyny. Mirosław Starszewski po raz ostatni widziany był w środę. Około godz. 7.00 rano opuścił dom w Bydgoszczy, mówiąc rodzinie, że jedzie na grzyby. Następnego dnia, 3 października, podczas rozmowy telefonicznej grzybiarz poinformował, że jest zdrowy, ale zgubił się w lesie. Obecnie jego telefon jest już wyłączony.

Do tej pory grzybiarz nie wrócił do domu. Zaginionego Bydgoszczanina poszukują policjanci oraz strażacy z OSP Nowa Wieś Wielka, OSP Brzoza i SP PSP Bydgoszcz. Przeczesywane są tereny lasu znajdującego się w rejonie las w okolicach Dobromierza, Emilianowa i Nowej Wsi Wielkiej (woj. kujawsko-pomorskie).

Akcje poszukiwawczą wspomagał dron wyposażony w kamerę termowizyjną, który znajduje się na wyposażeniu Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy – donosi OSP Nowa Wieś Wielka.

Zobacz też: 26 mln zł nad kuchenką. Przypadkowe "odkrycie" u emerytki

Policja prosi o pomoc i publikuje rysopis mężczyzny, który zaginął na grzybach. Mirosław Starszewski ma 175 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę ciała i krótkie brązowe włosy oraz oczy koloru szarego. W momencie zaginięcia grzybiarz ubrany był w ciemną kurtkę ortalionową z naszywkami na rękawach, w biało-czerwone trójkąty, jeansy i kalosze. Na głowie założony miał kaszkiet.

Każdy, kto wie gdzie znajduje się Mirosław Starszewski proszony jest o kontakt z komisariatem Bydgoszcz Wyżyny. Dzwonić można pod nr. tel. 52-588-15-59 lub 112.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"