Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Grenlandia topnieje w oczach. Poziom oceanów podnosi się coraz szybciej

25
Podziel się:

Badania jasno wskazują, że poziom oceanów stale się podnosi z powodu globalnego ocieplenia. Tym razem naukowcy sprawdzili, jak bardzo za ten proces odpowiada topnienie pokrywy lodowej na największej wyspie świata, Grenlandii.

Grenlandia topnieje w oczach. Poziom oceanów podnosi się coraz szybciej
(Getty Images, Mario Tama)

Według badania, przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego, wyłącznie w ciągu dwóch ostatnich miesięcy zeszłego lata, waga pokrywy lodowej Grenlandii zmniejszyła się o 600 miliardów ton. Podniosło to poziom wód na Ziemi o 2,2 milimetra.

Aby lepiej to sobie wyobrazić, można dodać, że według szacunków podniesienie się poziomu oceanów o metr, doprowadziłoby do zatopienia m.in. Gdańska oraz całych Żuław Wiślanych.

Lato 2019 roku było rekordowo ciepłe wokół bieguna północnego. To doprowadziło do ogromnego skurczenia się pokrywy lodowej, która tylko raz w znanej historii miała mniejszą powierzchnie. Wnioski z obserwacji prowadzonych przy pomocy danych satelitarnych zostały opublikowane 18 marca w czasopiśmie "Geophsysical Research Letters".

Wiedzieliśmy, że minione lato było na Grenlandii wyjątkowo ciepłe, ale te liczby są naprawdę ogromne - mówi kierująca badaniem Isabella Velicogna.

Obecne tempo letniego topnienia jest na Grenlandii siedem razy wyższe niż w 1992 roku, gdy wykonano podobne pomiary. W latach 2009-2019 masa lodu na wyspie zmniejszyła się o 268 miliardów ton. Dla porównania, cała aglomeracja Los Angeles zużywa rocznie równowartość około miliarda ton zamarzniętej wody.

Podnoszenie się poziomu wód

Szczególnie groźne dla człowieka jest topnienie lodowców. O ile bowiem lód unoszący się na morzach często z powrotem zamarza zimą, to lodowce zwykle już się nie odtwarzają, a uwolniona z nich woda podnosi poziom oceanów na stałe.

Tworzy to niebezpieczeństwo zalania dla wielu miast świata, które znajdują się minimalnie ponad poziomem wody (jak Nowy Jork, Amsterdam lub Wenecja). Szacuje się, że 400 milionom ludzi mogą grozić coroczne powodzie.

Uwalnianie słodkiej wody wpływa też na zasolenie oceanów, co zmienia bieg prądów oceanicznych. To właśnie te prądy odpowiadają w dużym stopniu za regulowanie klimatu, zaburzenie ich trasy jest podawane jako główny powód wielu katastrof naturalnych w ostatnim czasie.

Velicogna dodaje też, że, gdy mowa o podnoszeniu się poziomu wód, to największe znaczenie ma Antarktyda. Tam również można zaobserwować poważne zmniejszanie się pokrywy lodowej, zwłaszcza w zachodniej części kontynentu. Badaczka dodaje jednak, że w jego wschodniej części zwiększają się opady śniegu, co pozwala choć trochę złagodzić topnienie lodu.

Zobacz także: Topniejący lodowiec odsłonił groń wikingów

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(25)
synek księdza
3 lata temu
... a więc ... człowiek nie miał nie ma i mieć nie będzie żadnego wpływu na klimat jaki jest na naszej planecie. Mamy natomiast ogromny wpływ na jej zaśmiecanie. Pisanie o tym że to człowiek swoją obecnością wywołuje zmiany na ziemi jakie toczą się od miliardów lat a obecnie mamy to szczęście i możemy je obserwować... tak więc to pisanie i sianie paniki służy tylko złej sprawie! Zaprzestańcie w końcu podburzać ludzi bo nie mamy wpływu na klimat! Jeden wulkan na Islandii którego erupcje oglądaliśmy kilka lat temu wyrzucił stukrotnie więcej pyłów i zanieczyszczeń do atmosfery niżeli 100lat przemysłowej działalności człowieka ... a więc przestańcie siać panikę bo ludzie słabszej wiary gotowi uwierzyć że coś to da, takie gadanie o tym i o tamtym...
BK201
3 lata temu
Nie pierwszy nie ostatni raz krajobraz Ziemi się zmieni)
tomek
3 lata temu
brednie straszenie ludzi ktorych nie interesuje historia ziemi w 1991r.bylem na wyspie ktora znajduje sie na oceanie indyjskim do dzisiaj miala juz byc pod poziomem wody odwiedzilem ta wyspe w zeszlym roku poziom wody nie zmienil sie a raczej opadl minimalnie co widac na skalach w zatoce ktora otoczona jest olbrzymimi glazami tubylcza ludnosc od 1966r. co 5 lat wykowa linie poziomu wody przy dobrej pogodzie woda w zatoce jest bez fal i mozna przekonac sie ze grozba potopu to klamstwo wyspa znajduje sie na rowniku gdzie przybor wody powinien byc najbardzij widoczny .w czyim interesie jest straszenie ludzi.
jaroo.
3 lata temu
dalej pierdoły ...
logiczny
3 lata temu
To zmienią tradycyjne rowery na wodne i tyle. Jeszcze rozwiązać jakiś ekologiczny problem ? ;)
Nordsman
3 lata temu
Grenlandia czyli zielony kraj... tak było kiedyś... bez ocieplenia...
professor o2
3 lata temu
Fajnie ze się topią będzie więcej wody
woda
3 lata temu
nie ma ocieplenia nie dajcie się nabierać na te pseudonaukowe brednie
WAM
3 lata temu
w lecie sie lod NIECO topi (sredni poziom ladolodu Grenlandii to ok. 2,000m), a w zimie pada snieg i tworzy sie nowy lod. A ten topniejacy w lecie lod wplywa do morza, i woda z ocenow paruje, o ile wiem.... Pare lat temu wyciagnieto samoloty z czasow 2. wojny swiatowej - ponad 30m ponizej poziomu lodu.... jak sie a grant, to trzeba jaki artykul napisac.
12345
3 lata temu
nie ma ocieplenia nie dajcie się nabierać na te pseudonaukowe brednie. Poziom oceanów podnosi się od dawna i jakoś nic nie uległo zatopieniu tak więc to są bzdury
Pawel
3 lata temu
Ok 600mln lat temu była epoka lodowcowa. Oceany wtedy zamarzły. Dinozaury żyły ok 200mln lat temu. A wtedy już nie było zlodowacenia oceanów. Czy dinozaury przyczyniły się do ocieplenia klimatu? Jeździły samochodami? Paliły węglem? Człowieka na ziemi nie było a klimat się zmieniał. Tak jak dzisiaj.
Gfg
3 lata temu
Church mnie to obchodzi
aren
3 lata temu
to gdzie te dane ile sie woda podniosła? nie ma? no własnie...
ygfr
3 lata temu
no to czekamy aż topniejące lodowce odsłonię przaszczura jaroslava I kulawego
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić