Japończyków atakuje groźna bakteria. Można umrzeć w kilka dni

Rośnie liczba osób cierpiących na zespół wstrząsu toksycznego po zakażeniu paciorkowcem.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

W ciągu czterech lat liczba przypadków wzrosła ponad dwukrotnie. Ostatnie dane Narodowego Instytutu Chorób Zakaźnych, z 10 grudnia 2017 roku, mówią o 525 chorych. To najwięcej przypadków od 1999 roku, kiedy rozpoczęto monitorowanie tego schorzenia. Jeszcze w 2013 roku zanotowano tylko 203 chore osoby.

Choroba wywoływana jest głównie przez bakterię Streptocococcus piogenes. Powszechnie nazywa się ją paciorkowcem z grupy A. Jednak istnieje kilka innych bakterii, takich jak paciorkowce grupy G, które również wywołują poważne, a nawet zagrażające życiu odmiany tej choroby - pisze "The Independent".

Można sobie wyobrazić, że rosnąca liczba pacjentów jest zarażona bakteriami innymi niż paciorkowce z grupy A - powiedział Ken Kikuchi, profesor chorób zakaźnych na Uniwersytecie Medycznym w Tokio.

Obraz
© Wikimedia Commons CC0

Zespół wstrząsu toksycznego jest niezwykle groźną chorobą. Niemal co trzeci przypadek prowadzi do śmierci. Japoński Narodowy Instytut Chorób Zakaźnych ostrzega, że zakażenie przebiega niezwykle szybko. Chory może umrzeć w ciągu kilku dni. Wcześniej występuje niewydolność wielu narządów organizmu.

Zobacz także: Jakie są objawy guza mózgu?

Najgorsze jest to, że lekarze nie znają przyczyny wzrostu zakażeń. Uważa się, że wszystko zaczyna się w ranach pacjentów, do których dostał się paciorkowiec. Jednak jest wiele przypadków, w których ścieżka zakażenia pozostaje tajemnicą. A liczba chorych rośnie co roku.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie