Kuriozalne zachowanie w Ostrołęce. Kierowca Hondy nie wiedział, że rozmawia z policjantem

Policjant z Ostrołęki podczas powrotu do domu zauważył auto, którego jazda mogła wskazywać na to, że za kierownicą siedzi osoba nietrzeźwa.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Pijany kierowca stwarzał ogromne zagrożenie na drodze - mężczyzna jeździł po całej szerokości jezdni bez włączonych świateł. Inni uczestnicy ruchu ratowali się zjeżdżaniem na pobocze. W końcu policjant wykorzystał odpowiedni moment i zatrzymał kierowcę. Funkcjonariusz po służbie wezwał patrol, a kiedy podszedł do samochodu, w którym siedział nietrzeźwy mężczyzna, od razu poczuł woń alkoholu i usłyszał bełkot.

Sytuacja była na tyle kuriozalna, że kierowca Hondy nie wiedział nawet, gdzie się znajduje i z kim rozmawia. Mężczyzna poprosił funkcjonariusza o wezwanie policji. Ponadto kierujący pojazdem nie był nawet w stanie utrzymać się na nogach.

Nietrzeźwym kierowcą okazał się 39-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu, w związku z tym pobrano mu krew. Kierującemu Hondą odebrano również prawo jazdy.

Mężczyzna już niebawem odpowie przed sądem. Osobie, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholi może grozić kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia na 2 lata. W przypadku osób, które już wcześniej skazano za jazdę w stanie nietrzeźwości, kara może wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu to najgorsza decyzja jaką można podjąć. Takie postępowanie może być przyczyną ogromnej tragedii.

Zobacz także: Podpalił zabytkowy kościół. Myślał, że… to mu się śniło

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"