Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na

Ma tak nieprzyzwoite nazwisko, że kazali mu zdjąć tablice z auta

22
Podziel się:

Rząd kanadyjskiej prowincji Nowa Szkocja uznał, że nazwisko mężczyzny jest obraźliwe dla kobiet. I nici z używania go dalej na tablicach rejestracyjnych.

Ma tak nieprzyzwoite nazwisko, że kazali mu zdjąć tablice z auta
(Wikimedia Commons CC BY-SA, Minesweeper)

Lorne Grabher skarży się, że władze go dyskryminują. Podkreśla, że używał swojego nazwiska na samochodzie od dekad. Wykupił indywidualne "blachy", by uczcić pamięć swojego zmarłego ojca. I wszystko było w porządku. Aż do teraz.

To nie fair, że władze nie wydłużyły mi zezwolenia na używanie spersonalizowanych tablic - oskarża Kanadyjczyk. - Jak można mówić, że moje nazwisko jest nieładnym sloganem, skoro nie jest - żali się mężczyzna.

Władze Nowej Szkocji uznały, że nazwisko jest obsceniczne. Szczególnie, gdy widnieje na zderzaku samochodu. Nazwisko mężczyzny, podzielone na dwa angielskie wyrazy (grab her), można odczytać jako nakaz "złap ją" lub "chwyć ją". Władze Nowej Szkocji uznały, że jest niedopuszczalne w przestrzeni publicznej.

Rozumiemy, że pan Lorne Grabher ma niemieckie pochodzenie, ale większość społeczeństwa nie zna tego kontekstu i może interpretować napis na tablicach rejestracyjnych jako mizoginiczny i gloryfikujący przemoc wobec kobiet - wyjaśnia Robert Taylor, rzecznik departamentu transportu rządu Nowej Szkocji.

Na liście jest 3100 zakazanych słów. Żadnego z nich nie można umieścić - zgodnie z prawem kanadyjskiej prowincji - na spersonalizowanych tablicach rejestracyjnych - pisze "Telegraph". Władze Nowej Szkocji mogą odmówić konkretnego oznaczenia samochodu z powodów religijnych czy konotacji seksualnych. Nie przejdzie również słowo, które jest po prostu w złym guście.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
Malkontent
rok temu
Pozdrawiam wszystkich znajomych i nieznajomych, noszących nazwisko "CIPA". Osobiście znam dwie kilkuosobowe rodziny, noszące to nazwisko.
serot
5 lata temu
komuna i tyle, wstyd dla kandy
aAa
5 lata temu
Z drzwi wejściowych też musiał zdjąć tabliczkę, mógł ktoś przeczytać i czuć się urażonym.
Wolność
5 lata temu
Skoro wolno temu panu mieć takie nazwisko, to wolno i rejestrację. Po tym, że mu się zabrania, widać, że żyje w ustroju komunistycznym.
leckmich
5 lata temu
Kiedys mialam takie dobre zdanie o kanadzie, ale od pewnego czasu zmienilo sie o 180°........ zrobilo sie h0mo-islamskie-szamb0.
AS.
5 lata temu
...a nasi rodacy za Wielką Wodą nie robią wielkiego halo wokół swoich nazwisk - natychmiast amerykanizują je w ramach integracji środowiskowej.
Hahahaha aaaa
5 lata temu
Grab Her nawet nie jest osobno,a jak by było nawet to co?...Może być grab her before she goes because I need to tell her something.
LPGs
5 lata temu
Jakiś pustak chciał jeździć PO Kanadzie z durnym nazwiskiem
O_o
5 lata temu
Byłby obsceniczny gdyby był napisany oddzielnie, przesadzają.
maro
5 lata temu
Feminazizm w akcji...
poczatkujacy
5 lata temu
czy pamietacie nazwisko Koniecpolski?)
lbkj
5 lata temu
Ta poprawność polityczna i ci urzędnicy są co raz głupsi.
Waldek
5 lata temu
Będzie wojna...Świat tych głupot nie wytrzyma. Coś musi peknąć. A wtedy obudzą sie demony...Demony wojny .
Ale
5 lata temu
ale po części mają rację. Wolność słowa nie oznacza, że słowo można używać wedle zasady pewnego "darczyńcy" Jerzego O. - "Róbta co chceta" Można robić co się chce, ale z szacunkiem dla drugiej osoby. Zastanówmy się jak byśmy się czuli, gdyby ktoś w imię wolności słowa obrażał moje wartości, moją rodzinę i mnie samego? ... Na pewno byśmy dobrze z tym się nie czuli jakby ktoś mnie obrażał wedle zasady - RÓBTA CO CHCETA.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić