Niemcy. Elektryczną Hulajnogą jechał po autostradzie

Kierowcy jadący autostradą w Kolonii byli w szoku. Niemiecka policja dostała w drugi dzień świąt kilka telefonów o mężczyźnie przemierzającym A4 na pożyczonej hulajnodze. Tłumaczył, że znalazł się na niej przypadkiem.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Johannes Simon
Dagmara Smykla-Jakubiak

Po południu w drugi dzień świąt rozdzwoniły się telefony w Kolonii. Po godzinie 14. dyżurny policji dostał od kilku osób informacje o mężczyźnie jadącym autostradą A4 na elektrycznej hulajnodze. Mijający go kierowcy nie mogli uwierzyć własnym oczom.

Policjanci zlokalizowali mężczyznę w ciągu kilku minut i położyli kres niebezpiecznej sytuacji - oświadczyła kolońska policja.

Funkcjonariuszy uderzył zapach alkoholu unoszący się wokół zatrzymanego. 27-letni mężczyzna tłumaczył, że przypadkiem wjechał pożyczoną hulajnogą na autostradę. Potem przez wiele kilometrów wypatrywał zjazdu z A4, jednak wcześniej zatrzymała go policja.

Zobacz też: Zawrotna prędkość. Dosłownie mignął świadkowi przed oczami

Niemieckie media twierdzą, że 27-latek trzymał w czasie jazdy puszkę piwa. Poproszony o komentarz rzecznik policji powiedział, że nie może potwierdzić tego szczegółu sprawy.

Lekarz pobrał próbkę krwi od 27-latka na posterunku policji - relacjonuje biuro prasowe Komendy Głównej w Kolonii.

U młodego mężczyzny wykryto 1,3 promila alkoholu we krwi. To ponad dwa razy więcej niż ustawowy limit dla kierowców samochodów - informuje niemiecki "The Local". 27-latek musi teraz stawić czoła zarzutom o prowadzeniu pod wpływem alkoholu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny