Odpalili zdalnie silniczki Voyagera-1. Zadziałały bez problemu po 37 latach

System silniczków korekcyjnych sprawdził się perfekcyjnie, mimo że ostatni raz był uruchomiony w 1980 roku.

Obraz
Źródło zdjęć: © NASA

Specjalistom NASA udało się obrócić Voyagera-1 za pomocą małych silników. Operacja była obarczona wielką dozą niepewności. Silniki służące do tego standardowo były już zużyte, a małych, które przeznaczone są do niewielkich korekcji trajektorii lotu, nie odpalano od 37 lat. Plan się jednak powiódł.

Inżynierowie musieli czekać aż 19 godzin i 35 minut, by potwierdzić sukces. Tak długo bowiem trwał przekaz informacji z Voyagera-1 na Ziemię. Dane były jednoznaczne - system czterech silniczków zadziałał perfekcyjnie.

Poczuliśmy ulgę, radość i niedowierzanie, kiedy pędniki odpaliły, jakby były wyprodukowane wczoraj - powiedział Todd Barber, inżynier z Jet Propulsion Laboratory w ośrodku NASA w Pasadenie.

Obraz
© NASA/JPL-Caltech

Bezzałogowy statek kosmiczny obrócił się o pożądany kąt. Eksperci NASA odetchnęli, bo dzięki manewrowi antena sondy znowu skierowała się w stronę Ziemi, a to było celem operacji - informuje CNN.

Dzięki udowodnionej możliwości użycia silniczków żywotność sondy wydłuży się o 2-3 lata - mówi Suzanne Dodd, szefowa projektu Voyager w Jet Propulsion Laboratory.

Zobacz także: Spowodowali wybuch jądrowy w atmosferze Jowisza

Voyager-1 to pierwszy statek kosmiczny, który przekroczył granice Układu Słonecznego. Stało się to we wrześniu 2013 roku. Został wystrzelony w 1977 roku. 16 dni później Ziemię opuścił Voyager-2, który "goni" starszego brata. Eksperci spodziewają się, że wyleci poza Układ Słoneczny w ciągu kilku lat.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"