Osobista asystentka Donalda Trumpa zwolniona. Ujawniła informacje o rodzinie prezydenta

Madeleine Westerhout została nagle usunięta ze stanowiska osobistej asystentki prezydenta. Donald Trump dowiedział się, że na kolacji z reporterami ujawniła sekrety jego rodziny.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | The Washington Post
Aldona Brauła

CBS News donosi, że Madeleine podczas kolacji z dziennikarzami piła i przechwala się informacjami, jakie ma na temat prezydenta USA. Podobno miała styczność z rodziną Trumpa podczas ich prywatnych wakacji.

Madeleine była zaufanym pracownikiem Donalda Trumpa od pierwszego dnia jego prezydentury. Obecnie nie będzie miała dostępu do Białego Domu. Nie wiadomo, co dalej z jej karierą.

Jak dotąd Biały Dom nie wydał na temat żadnego oświadczenia. Nie jest też jasne, jak prezydent dowiedział się o kolacji i ujawnieniu danych.

Zobacz także: Donald Trump powinien dostać Pokojową Nagrodę Nobla

Podobno kilku urzędników Białego Domu od dawna podejrzewało ją o nielojalność wobec Trumpa. Kilka osób stwierdziło nawet, że nie popierała jego kandydatury.

Była szpiegiem od pierwszego dnia. Starała się wykorzystać swoją bliskość z prezydentem i zdobyć przychylność opinii publicznej.

Madeleine Westerhout pracowała wcześniej w Republikańskim Komitecie Narodowym. 29-letnia asystentka zarabiała podobno 145 tys. dol. rocznie.

Donald Trump zawsze odsyłał do niej dziennikarzy, którzy prosili o wywiady i spotkania. Powtarzał, że to ona nad wszystkim panuje. Według CBS często nazywał ją "moją pięknością".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie