Śląsk. Grupa mężczyzn pobiła uczestników pikniku rodzinnego

Grupa mężczyzn zaatakowała uczestników pikniku rodzinnego w Starej Hucie. Jedna osoba trafiła do szpitala. Według niepotwierdzonych doniesień niektórzy napastnicy to strażacy ochotnicy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Myszków

Dramat na pikniku w Starej Hucie. Gromada agresywnych mężczyzn zaatakowała uczestników imprezy. Napastnicy pobili dziewięciu mężczyzn i uciekli przed przyjazdem policji.

Jeden z zaatakowanych trafił do szpitala. Pozostali poszkodowani nie musieli być hospitalizowani, ale również wymagali pomocy medycznej.

Obraz
© Policja | KPP Myszków

Podjęte przez kryminalnych czynności w tej sprawie doprowadziły do zatrzymania 5 napastników w wieku od 17 do 38 lat. Są to mieszkańcy powiatu myszkowskiego - informuje powściągliwie policja.

Zobacz też: Zakopane. Turyści wyrzuceni z pensjonatu

Mężczyźni usłyszeli zarzuty pobicia, grożą im 3 lata więzienia. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Myszkowie z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 4 agresorów. Sąd przychylił się do wniosku. Piątego napastnika objęto policyjnym dozorem, musi zgłaszać się na komendzie 5 razy w tygodniu.

Wśród napastników byli strażacy ochotnicy? Policja podkreśla, że sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są dalsze zatrzymania. Już teraz lokalne media mają niepotwierdzone oficjalnie informacje o zatrzymanych. Część z nich to strażacy ochotnicy z powiatu myszkowskiego, a jednym z pokrzywdzonych jest policjant - twierdzi "Dziennik Zachodni".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie