Sprzątacz zgwałcił dziennikarkę w luksusowym hotelu. Skandaliczna reakcja właściciela ośrodka

Rosjanka uśpiła napastnika. Po zgłoszonym gwałcie nikt nie chciał jej pomóc. Kobieta opublikowała swoją historię ku przestrodze dla innych. Specjalnie lata też na egzotyczną wyspę, aby brać udział w rozprawach.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Anna Karabasz

Anna Karabasz, rosyjska dziennikarka, zdecydowała się ujawnić dramat, jaki rozegrał się na Seszelach. Na początku maja ubiegłego roku nocowała w luksusowym ośrodku Senses Zil Pasyon. W nocy przyszedł do niej mężczyzna zajmujący się sprzątaniem. Najpierw groził jej nożem, a później ją zgwałcił – informują rosyjskie media.

Kobieta nocowała w jednej z willi w ośrodku wypoczynkowym. Odległość od kolejnych domków była tak duża, że mimo krzyków nikt nie przybył jej z pomocą. Gdy mężczyzna przestał ją gwałcić, dziennikarka wrzuciła napastnikowi tabletki nasenne do napoju. Uciekła szukać pomocy, gdy te zaczęły działać. Nie było to łatwe na prywatnej wyspie. W końcu spotkała strażnika, który zawiadomił menedżera hotelu. Obiecał, że wezwie policję.

Zobacz także: 30 lat więzienia dla gwałciciela? Nowy projekt ministerstwa

Obsługa hotelu okłamywała Rosjankę. Policja dowiedziała się o zdarzeniu dopiero 8 godzin później. Najbardziej szokująca była jednak reakcja współwłaściciela hotelu. Przywitał ją pytaniem "czy było jej dobrze?".

Nie chcę, aby inne kobiety doświadczyły czegoś takiego. Dziewczyny, jeśli będziecie zgwałcone, musicie iść do sądu. To żaden wstyd. To najgorsza zbrodnia, która może przydarzyć się kobiecie – komentuje Anna Karabasz.

*Kobieta dokładnie opisała całe zdarzenie na Facebooku. *Horror Rosjanki trwał blisko 2 godziny. Wciąż chodzi na terapię do psychoterapeuty. Sprawa trafiła do sądu na Seszelach. Rosjanka specjalnie lata na wyspy, aby uczestniczyć w rozprawie. Wyrok ma zapaść 21 maja.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób