Wróć na
Olga Wilk
|

Tragiczny wypadek na Rysach. Rodzina apeluje do świadków

77
Podziel się

Tragedia rozegrała się 7 lat temu. W Tatrach zginęli wtedy 38-letni żołnierz jednostki GROM i 40-letnia turystka z Łodzi. Rodzina i koledzy Krzysztofa Ousi Klocha szukają teraz świadków śmiertelnego wypadku. Chcą m.in. "oczyścić imię" mężczyzny.

Tragiczny wypadek na Rysach. Rodzina apeluje do świadków
(Wikimedia Commons CC BY-SA)

Fundacja "Sprzymierzeni z GROM" opublikowała apel w serwisie tatromaniak.pl. 30 kwietnia 2012 roku warszawianin wybrał się na Rysy z zamiarem zjechania na nartach ze szczytu góry. W pewnym momencie stracił równowagę i zaczął spadać, koziołkując. Zahaczył dwie turystki, z których jedna zdążyła wbić czekan w zmrożony śnieg i w ten sposób uratowała życie. Żołnierz i 40-latka zginęli.

Po tragedii zgłosiło się wielu świadków, którzy widzieli jej ostatnie chwile. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć, co sprawiło, że żołnierz stracił równowagę. W mediach pojawiały się też doniesienia, że kobietę zabił pędzący narciarz.

Te informacje były bardzo krzywdzące dla Krzyśka i jego rodziny. Tym bardziej w świetle informacji, jakie uzyskaliśmy jakieś dwa lata temu - mówił Grzegorz Wydrowski w rozmowie z "Gazetą Krakowską".

Ratowników TOPR zaczepił wtedy pewien człowiek. Mężczyzna twierdził, że był na szczycie Rysów, gdy Krzysztof przygotowywał się do zjazdu. Opisał strój i wyposażenie żołnierza na tyle dokładnie, że ratownicy nie mieli wątpliwości co do prawdziwości jego słów. Z jego relacji wynikało, że 38-latek stracił równowagę, gdy poprawiał narty. To wyjaśniałoby, dlaczego Kloch nie zaczął jeszcze nagrywać zjazdu, co, jak twierdzą bliscy, miał w zwyczaju.

Niestety świadek przepadł. Teraz bliscy szukają jego samego lub innych osób, które mogą złożyć brakującą część relacji z tego, co się stało. Prokuratura rejonowa w Zakopanem zaklasyfikowała sprawę jako nieszczęśliwy wypadek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(77)
Ada75
rok temu
A co za różnica, czy stracił równowagę i spadł zabierając ze sobą kolejną ofiarę, czy wpadł na nią w trakcie zjazdu?
xyz
rok temu
Jak ktos chce sie popisywac to niech robi to w czasie i miejscu takim aby nikomu nie zrobic krzywdy.To proste prawda.
płk Arcadio M...
rok temu
Jak to różnica dla krewnych kobiety, że facet się potknął zamiast umyślnie spadać? Doprowadził do śmierci innego człowieka, nawet gdy stało się to niezamierzenie. Celowo czy przypadkiem, zahaczył i runęli oboje, nic tu nikogo nie "oczyści", faktu nie zmieni. Dziwna postawa najbliższych tego nieszczęśnika, naprawdę dziwna
choleryk
rok temu
czy było tak, czy siak, to i tak spowodował śmierć innej osoby. dla mnie prawda jest ważniejsza od dobrego imienia jakiejkolwiek tragicznie zmarłej osoby...
WTYKA82
rok temu
JAK TO ZWYKLE BYWA ŻOŁNIERZ GROM-u ZACZĄŁ GWIAZDORZYĆ PRZESZACOWAŁ SWOJE SIŁY I KONIEC.
Najnowsze komentarze (77)
Brak wyobraźn...
rok temu
powinno być: (...) że ze szczytu(...)
Brak wyobraźn...
rok temu
Nic mi o tym nie wiadomo, żeby ze szczytu Kasprowego Wierchu jest albo była regularna narciarska trasa zjazdowa. Wiem od dziecka, że wchodzą, albo wspinają się na ten szczyt różni ludzie...
Góral
rok temu
Proszę popytać w środowisku taterników i toprowców jaką miał opinię.
niezlomny
rok temu
Spadl na Nia jak grom z jasnego nieba
erni
rok temu
Wybrał się na Rysy z zamiarem zjechania na nartach..już za sam pomysł powinien być uznany za niepoczytalnego człowieka, czy ten świat już do reszty zgłupiał??, to jest jakiś matrix.
achhhh
rok temu
Naturalna selekcja, szkoda tylko niczemu winnej babeczki.
FestinaLente
rok temu
To, że wielu chodzi po górach w warunkach ekstremalnych totalnie nieprzygotowanych to nic nowego. A wypadki się zdarzają nawet najbardziej doświadczonym. Po co rozgrzebywać to, czego i tak nie da się naprawić i odwrócić ? Po tylu latach ? Komu to potrzebne ? Bo przecież chyba nie do odszkodowania po takim czasie ...... Nieszczęśliwy wypadek, jak wiele innych.
pg
rok temu
Pewnie rodzina zmarłej kobiety walczy w sądzie o odszkodowanie od spadkobierców żołnierza. I tu jest różnica, czy stracił równowagę i spadł, czy świadomie zjeżdżał i potrącił turystki.
wicuś
rok temu
Do GROMU nie są przyjmowani silni i odważni lecz ludzie ze "zrytymi beretami" jak się popularnie mówi !
Matrix
rok temu
A poćwiczę wspinaczkę
Formoza
rok temu
Straszna tragedia , szczególnie dla rodziny kobiety, a jego wina jest 100% i tyle. Gdyby go tam nie było kobieta by żyła, nikt inny do tego sie nie przyczynił.
iooo
rok temu
trzeba myśleć , kozaczyć potem. nawet jak się jest wytrawnym żołnierzem . jeśli wiedział że tam są inni- powinien odpuścić. jeden test mniej nie ująłby mu sławy i renomy a kobieta by żyła . na pewno jednak nie chciał.....
real
rok temu
przeciez jedna z babeczek przezyla wiec ocb? chyba zlozyla zeznania nt tego pana i to najbardziej wiarygodne...
Max
rok temu
nieostrożność nie zwalnia od odpowiedzialności...nikogo...specjalnie tego nie zrobił tylko co z tego sama intencja to za mało żeby rozgrzeszyć...
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić