Zagrożenie radioaktywne w bydgoskiej spalarni

Do spalarni śmieci w Bydgoszczy dotarł transport z radioaktywnymi odpadami z miasta. Zaalarmowani stawili się na miejscu: straż pożarna, policja, inspekcja sanitarna oraz przedstawiciele bydgoskiego i wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com/o2.pl

W piątkowe południe czujnik dozymetryczny w bydgoskiej spalarni uruchomił alarm w zakładzie. Do bramy podjechał pojazd z odpadami i wykryte zostało promieniowanie radioaktywne.

Zgodnie z obowiązującą procedurą samochód został odstawiony w specjalnie wydzielone miejsce - wyjaśnia "Gazecie Pomorskiej" Maciej Fedorowicz, rzecznik spółki ProNatura, która zarządza spalarnią.

W konsekwencji na pół godziny zatrzymano ruch ciężarówek. Nie mogły wjeżdżać i wyjeżdżać przez bramę. Co do podejrzanego transportu, to najpierw zabezpieczono teren wokół niego. Potem, zgodnie z decyzją sanepidu, został on zutylizowany. Policja tłumaczy, że "nie zagrażał bezpieczeństwu".

W prokuraturze podjęta zostanie decyzja, czy postępowanie będzie prowadzone - tłumaczy gazecie bydgoska komenda.

W tej spalarnie pierwszy raz wykryto takie zagrożenie. Na wideo poniżej widać, jak działa bydgoski zakład.

Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"