800 plus od 1 czerwca? Premier wprost

Donald Tusk wezwał Prawo i Sprawiedliwość do podwyższenia świadczenia 500 plus jeszcze przed wyborami. Do jego słów odniósł się premier Mateusz Morawiecki. - Nie gramy do muzyki, którą gra Tusk, bo inaczej byśmy dawno zbankrutowali - powiedział w Polsacie News.

Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak

Donald Tusk zareagował na obietnicę Prawa i Sprawiedliwości w sprawie 500 plus. Zakłada ona podwyższenie świadczenia do 800 zł od początku 2024 roku.

Lider Platformy Obywatelskiej wezwał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i rząd, by obietnicę wdrożyć już w czerwcu, a więc przed wyborami.

Żeby zamknąć licytację w tej kwestii, proponuję - i to jest to "sprawdzam" wobec Kaczyńskiego - raz: żebyśmy przyjęli w głosowaniu jak najszybciej tę decyzję o waloryzacji 500 plus. Dwa - żebyśmy zrobili to przed wyborami - mówił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

15.05 Program Money.pl | Gospodarcze skutki programu 800 plus będą szerokie

W Polsacie News do słów Donalda Tuska nawiązał premier Mateusz Morawiecki. - Nasze propozycje są bardzo konkretne, mamy rozpisany nasz program między konwencją, która właśnie się zakończyła a wrześniową. Mamy sekwencję bardzo precyzyjnych propozycji. Nie gramy do muzyki, którą gra Tusk, bo inaczej byśmy dawno zbankrutowali - zaznaczał.

Mateusz Morawiecki o pomyśle Donalda Tuska

Szef rządu skomentował też inną propozycję Donalda Tuska - by podnieść kwotę wolną od podatku do 60 tysięcy złotych.

Widziałem tę sekwencję, tego co mówił Tusk. Najpierw powiedział: "nie licytujmy się na nieodpowiedzialne propozycje PiS", po czym chwilę później powiedział: "proponujemy dwa razy wyższą kwotę wolną od podatku". I powiedział to ten człowiek, który przez 8 lat podniósł kwotę wolną od podatku o 2 zł. […] Teraz wyskakuje jak królik z kapelusza. Jest niewiarygodny - ocenił premier.
Wybrane dla Ciebie