Bosacka zdębiała. Cena masy makowej w tym roku to kosmos

Katarzyna Bosacka od lat sprawdza składy i ceny najróżniejszych produktów. Analizuje, porównuje i krytykuje. Jest nie do przebicia. Tym razem wzięła pod lupę masy makowe. Okazuje się, że cena gotowej jest kolosalna. Składy wielu z nich również pozostawiają wiele do życzenia.

Katarzyna BosackaKatarzyna Bosacka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook
Karolina Sobocińska

Już za niespełna tydzień święta Bożego Narodzenia. Polacy więc dwoją się i troją, robiąc ostatnie zakupy pod choinkę i na świąteczne przysmaki.

Okazuje się jednak, że cena przygotowania domowych smakołyków jest w tym roku horrendalnie wysoka. Katarzyna Bosacka postanowiła wziąć pod lupę masy makowe.

Dziennikarka zaznaczyła, że najlepiej jest przygotować domową masę. - Składa się[masa -red.] z ugotowanego mielonego maku, z dodatkiem jakiegoś słodzidła (zazwyczaj miodu, ale prawdziwego!), masła oraz bakalii - opisała w mediach społecznościowych.

Cena gotowej zwala z nóg

Jeśli jednak czas nas goni, a chcemy upiec makowca na wigilijny stół, musimy kupić gotową masę. A tanio nie jest. Za puszkę gotowej masy w tym roku trzeba zapłacić aż 10 zł!

Skład? Koszmarny

Nie dość więc, że wydać trzeba sporo, to i skład pozostawia wiele do życzenia. Bosacka porównała składy mas makowych kilku firm.

Jak poinformowała dziennikarka, najgorsze jest to, że wielu producentów zamiast cukru używa najgorszego syropu glukozowo-fruktozowego. Wszystko dlatego, że jest to tani składnik produkcji.

Oprócz tego, gotowe masy makowe mają niewiele maku w składzie – produkt, który zawierał najwięcej, miał go 23%, najmniej – 21%. Wykryła również, że jedna z firm użyła w swoim produkcie konserwant - dwutlenek siarki.

Często producenci, chcąc zachęcić klientów "naturalnym składem" piszą, że zamiast cukru użyli miodu. Bosacka jednak przestrzega - to jest miód sztuczny, a nie naturalny. No i sama zawartość cukru w gotowych produktach jest gigantyczna.

Ona [masa makowa - red.] musi być słodka to fakt, ale 52 łyżeczki cukru w 850 g puszce to już przesada - grzmiała na Facebooku.
A jeżeli decydujemy się już na zakup gotowej masy makowej to wybierajmy tę o najkrótszym i najprostszym składzie! - dodała.

Jak jest u was? Zdecydujecie się na masę makową ze sklepu za spore pieniądze i sporą ilością cukru w składzie, czy postawicie na znalezienie dodatkowej godziny i przygotowanie własnej?

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód