Co jeśli UE zabierze Polsce środki? Deklaracja rzecznika rządu

1922

Komisja Europejska ponagla Polskę w sprawie zapłaty kar za działalność kopalni Turów. Do tego wątku w wymowny sposób odniósł się rzecznik rządu Piotr Mueller. Padła ważna deklaracja.

Co jeśli UE zabierze Polsce środki? Deklaracja rzecznika rządu
Piotr Mueller (Flickr, KPRM, Krystian Maj)

W czwartek Komisja Europejska przekazała informację, że wysłała do Polski dwa wezwania do zapłaty kar dotyczących kopalni Turów. Podkreślono ponadto, że do tej pory pieniądze nie zostały wpłacone.

Rzecznik KE Balazs Ujvari podał, że jeśli Polska nie dokona płatności, to dojdzie do potrącenia środków z funduszy należnych z budżetu UE.

Przypomnijmy, że 20 września Trybunał Sprawiedliwości UE na skutek wniosku Czechów nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie. To efekt niewdrożenia środka tymczasowego i niezaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni.

Piotr Mueller mówi o postępowaniu niezgodnym z przepisami

Rzecznik rządu Piotr Mueller nie ukrywa, że "zasadniczo nie zgadza się z decyzją TSUE" o nałożeniu kary na nasz kraj, ponieważ - w jego opinii - "wykracza to poza kompetencje UE".

W związku z tym, to, co możemy robić, to czekać na działania Komisji Europejskiej w tym zakresie. Jeżeli Komisja Europejska będzie chciała ostatecznie, w sposób naszym zdaniem niezgodny z przepisami prawa unijnego potrącić te środki z tych środków, które są przekazywane do budżetu polskiego, to oczywiście zawsze może tak zrobić, natomiast bezpieczeństwo Polaków pod kątem energetycznym jest dla nas najważniejsze - zaznaczył Mueller, cytowany przez PAP.

Zadeklarował również, że rząd "jest w stanie ponieść koszt, który zabezpieczy polskie rodziny przed wyłączeniem energii elektrycznej dla kilku milionów ludzi".

Autor: MDO
Źródło:PAP
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić