Ekspert wskazuje, kto ucierpi najbardziej. Co z cenami żywności po decyzji rządu?

Ministerstwo Finansów poinformowało, że zerowy VAT na żywność nie zostanie przedłużony po 31 marca 2024 roku. Decyzja ta została podjęta w oparciu o dane dotyczące inflacji. Mariusz Zielonka, ekonomista z Konfederacji Lewiatan ocenił dla o2 tę decyzję rządu. - Powrót do stawki 5 procent VAT na żywność będzie najbardziej odczuwalny przez osoby najniżej zarabiające - uważa nasz rozmówca.

Zerowy VAT na żywność nie będzie przedłużonyZerowy VAT na żywność nie będzie przedłużony. Kto odczuje to najbardziej?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images
Rafał Strzelec

Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat informujący o nieprzedłużeniu zerowego VAT na podstawowe produkty spożywcze po 31 marca. Przypomnijmy, że obniżona stawka funkcjonowała od 1 lutego 2022 roku i została wprowadzona przez ówczesny rząd Zjednoczonej Prawicy w związku z rosnącą inflacją.

Spadek tej ostatniej jest powodem decyzji rządu. - Według wstępnych danych GUS inflacja w styczniu br. obniżyła się do 3,9 procent (rok do roku) i było to najniższe tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w tym ujęciu od marca 2021 r. Wyraźnie spadło także roczne tempo wzrostu cen żywności i napojów bezalkoholowych – do 4,9 procent w styczniu - tłumaczy Ministerstwo Finansów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To im się może tak wydawać". Mocny głos Belki ws. protestu rolników

Prognozy wskazują, że wedle danych na luty i marzec tego roku inflacja oraz tempo wzrostu cen żywności utrzymają się w tendencji spadkowej. Według rządu będzie to spowodowane m.in. spadkiem cen żywności na światowych rynkach rolnych, a także silnym efektem bazy, wynikającym z wysokiego wzrostu cen żywności przed rokiem.

Koniec zerowego VAT. Ekspert o skutkach decyzji rządu

Poprosiliśmy o komentarz Mariusza Zielonkę, eksperta do spraw ekonomii, gospodarki i finansów z Konfederacji Lewiatan. Tak ocenia decyzję rządu.

Samo przywrócenie stawki od kwietnia będzie skutkowało skokowym wzrostem inflacji o około 0,9 pkt. proc. Biorąc pod uwagę, że żywność ma duże znaczenie w koszyku GUS, ale też w rzeczywistości stanowi znaczną część naszych wydatków ta zmiana będzie odczuwalna dla obywateli. Jednocześnie to właśnie ceny żywności przyczyniały się w ostatnim czasie do wyhamowywania inflacji. Do tego dołóżmy umocnienie złotówki, które osłabia efekt drożejących produktów spożywczych - tłumaczy Zielonka.

Ekspert wskazał w rozmowie z o2.pl jeszcze jeden ważny aspekt tej decyzji.

Wychodzi nam, że nie byłoby lepszego momentu na zdjęcie tarczy antyinflacyjnej z żywności, niż jest obecnie. Nie ma bowiem ekonomicznego uzasadnienia dla kontynuowania działania tarcz. One od początku miały charakter populistyczny i w żaden sposób nie przyczyniły się do długotrwałego wpływu na ceny produktów spożywczych - dodaje.

Jednocześnie ekonomista wskazuje, że istnieje grupa obywateli, która najmocniej odczuje wycofanie się z zerowego VAT na żywność na podstawowe produkty żywnościowe. Kogo dotkną nadchodzące zmiany?

Żywność jest dobrem powszechnym, stanowiącym znaczą część wydatków budżetu domowego. W 2022 r. według GUS stanowiła ona blisko 27 procent wszystkich naszych wydatków. A im mniej zamożne gospodarstwo domowe, tym ten udział wzrasta. Co za tym idzie, powrót do stawki 5 proc. VAT na żywność będzie najbardziej odczuwalny przez osoby najniżej zarabiające. Będzie to miało oczywiście swoje konsekwencje dla punktowego pogorszenia nastrojów wśród Polek i Polaków, które i tak są minorowe - zauważył Mariusz Zielonka.

Skutki decyzji rządu będą odczuwalne nie tylko dla konsumentów, ale także dla przedsiębiorców. - Biorąc pod uwagę, że znaczna część działalności gospodarczych w Polsce to jednoosobowe lub mikro przedsiębiorstwa to skutki będą dokładnie takie same jak dla obywateli - przyznał specjalista.

- Powrót do stawki VAT nie przyniesie jednak efektu przełożenia wyższych kosztów życia na ceny dla konsumentów. Będzie miał jednak prawdopodobnie wpływ na zwiększenie presji płacowej na przedsiębiorców. Presji, która przez dwukrotny wzrost wynagrodzenia minimalnego w tym roku i tak jest wysoka - uważa ekspert z Konfederacji Lewiatan.

Rafał Strzelec, dziennikarz o2

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić