aktualizacja 

Fatalne informacje. "Na półkach sklepowych może zrobić się pusto"

194

Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje o tym, że już niedługo w Polsce może zabraknąć pieczywa. Jak sprawę komentują przedstawiciele branży piekarniczej? Niestety, okazuje się, że taki scenariusz wcale nie jest nieprawdopodobny.

Fatalne informacje. "Na półkach sklepowych może zrobić się pusto"
Zdjęcie ilustracyjne. (Pixabay, Couleur)

"Portal Spożywczy" zapytał przedstawicieli Stowarzyszenia Producentów Pieczywa o to, czy istnieje realne zagrożenie, że jesienią zabraknie pieczywa. Jak się okazuje, problemem nie są surowce, a dostawy prądu i gazu.

Niestety, taki scenariusz jest możliwy. Zgodnie z deklaracjami naszego rządu, żywności nam nie zabraknie, ponieważ pod kątem surowców Polska jest samowystarczalna. Jak jednak branża spożywcza ma ją wyprodukować, skoro grożą nam braki w dostępie do prądu czy gazu? Jeśli staną piece, nie będzie produkcji, a co za tym idzie zabraknie podstawowego produktu, jakim jest pieczywo. Większość zakładów z sektora spożywczego dotyka dokładnie ten sam problem. Jeśli branża nie będzie miała zapewnionej ciągłości dostaw energii, to na półkach sklepowych zrobi się pusto - tłumaczy Jacek Górecki, prezes Stowarzyszenia Producentów Pieczywa w rozmowie z "Portalem Spożywczym"

Czy zabraknie chleba? Możliwy scenariusz

Zdaniem Janusza Kazimierczuka - prezesa SPC, pieczywa może niedługo zabraknąć. - Comiesięczne znaczne podwyżki cen energii elektrycznej i gazu powodują, że produkcja pieczywa staje się nierentowna. Do tego należy dodać presję płacową pracowników oraz drożejące opakowania i transport - mówi.

Wzrost cen energii i gazu jest gigantyczny. Jak podaje "Portal Spożywczy" w przypadku SPC koszty energii i gazu wzrosły z 400 tys. zł w grudniu 2021 do 2,3 mln zł w lipcu 2022. W sierpniu te koszty wzrosną ponownie o 700 tys. zł i wyniosą już ok. 3 mln zł. - W jaki sposób mamy pokryć te koszty, skoro handel nie jest chętny do przyjmowania podwyżek cen pieczywa? - pyta Janusz Kazimierczuk, prezes SPC.

Tak wysokich podwyżek rachunków nie będzie w stanie udźwignąć wiele zakładów, co doprowadzi do zamknięcia biznesów i zwolnienia pracowników.

Nasuwa się pytanie, czy funkcjonujące zakłady będą w stanie nadrobić tę lukę na rynku? Czy zostanie tylko pieczywo w marketach i dyskontach odpiekane z mrożonych półproduktów? - zastanawia się Janusz Kazimierczuk, cyt. przez "Portal Spożywczy".
Zobacz także: Domowy chleb żytni. Sposób na tańszą i zdrowszą alternatywę dla sklepowej drożyzny
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić