Górale wściekli. To najbardziej ich denerwuje w turystach

"Klient nasz pan" chciałoby się rzec za starym sprawdzonym powiedzeniem, ale okazuje się, że w przypadku ferii w górach i sezonu narciarskiego ta stara prawda nie zawsze się sprawdza. Szczególnie, ze choć "dutki" płyną do górali szerokim strumieniem w zimowym sezonie, turyści często potrafią mocno wejść im za skórę. Powód? Geografia, dzieci i rachunki.

To złości górali w turystachSylwester w Zakopanem ściąga w Tatry rzesze turystów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11

Ferie w tym roku nie rozpieszczają górali, którzy narzekają na mniejsze niż zazwyczaj obłożenie w ośrodkach wypoczynkowych.

Zainteresowanie zimowym urlopem w Tatrach jest ich zdaniem tak mniejsze, że po pierwszym tygodniu ferii deklarowali nawet obniżki cen za nocleg w niektórych obiektach.

Okazuje się jednak, że mimo walki o każdego gościa i prób skuszenia turystów do licznego odwiedzania stolicy polskich Tatr, cierpliwość gospodarzy bywa wystawiana na próbę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak bawili się Polacy na sylwestrze po zmianach w TVP? "Wspaniała impreza"

O najbardziej denerwujących zachowaniach turystów odwiedzających Podhale pisze Gazeta Krakowska.

Okazuje się, ze najbardziej denerwujący dla lokalsów wynajmujących pokoje jest brak znajomości geografii. "

Turyści poszukują noclegów… przy szlaku nad Morskie Oko. Trudno im zrozumieć, że górskie szlaki znajdują się na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, a nad morskie Oko należy dojść pieszo spacerem" - pisze Dziennik Zachodni.

Podobnie dzieje się w przypadku gdy kwatera znajduje się w odległości kilku minut autem od Krupówek, a klienci są rozczarowani, bo byli przekonani, że spać będą w ścisłym centrum, a po prostu nie spojrzeli na mapę w trakcie rezerwacji.

Okazuje się też, ze wiele osób próbuje obniżyć opłaty za pobyt dziecka, zaniżając przy rezerwacji obiektu jego wiek. Przy obecnych cenach energii problemem dla wynajmujących staje się też kwestia ogrzewania. "Turystom zdarza się odkręcać maksymalnie grzejniki, a gdy jest zbyt ciepło – otwierać okna" - pisze Dziennik Zachodni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości