Koszyk Morawieckiego. Zobaczcie, co się stało z ceną masła

32

Kilogram cukru za 2,65 zł, bochenek chleba za 2,15 zł, a do tego niespełna 5 zł za litr benzyny. Niestety, ostatnie cztery lata przyniosły kryzysy, które sprawiły, że takie ceny to już przeszłość. Czy Polaków stać na coraz mniej? Dziennik "Fakt" przypomina, jak zmieniły się ceny podstawowych produktów spożywczych, ale i wartość pieniądza za rządów Morawieckiego.

Koszyk Morawieckiego. Zobaczcie, co się stało z ceną masła
Premier Mateusz Morawiecki w katowickiej piekarni; zdj. archiwalne (Agencja Wyborcza.pl, Piotr Nowak)

Jest rok 2019. Idziemy do sklepu, bierzemy koszyk, wkładamy do niego potrzebne produkty i podchodzimy do kasy. A tam... no właśnie. Już wtedy dominują opinie, że to, co wykładamy z koszyka na taśmę, jest drogie. Ale najgorsze ma dopiero nadejść.

Najpierw pandemia koronawirusa, potem wojna w Ukrainie i szalejąca inflacja – ostatnie cztery lata były wyjątkowo trudne i sprawiły, że slogan ''dobra zmiana'', wykorzystywany niegdyś przez polityków PiS, zmienił się w złowieszczą, ironiczną zapowiedź.

W przededniu oddania władzy prze PiS, ''Fakt'' postanowił sprawdzić, jak w ciągu ostatnich czterech lat zmieniły się ceny, a także wartość pieniądza. Wnioski? Zaskakujące.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Bezpieczeństwo finansowe z IKZE Nationale-Nederlanden. Rozrysuj mi to!

Ceny w górę

Oficjalny wskaźnik inflacji wyniósł 38 proc. Jest jednak pewien produkt, który w ciągu czterech lat zdrożał o ponad 111 proc. Chodzi oczywiście o cukier. W 2019 r. za kilogram trzeba było zapłacić 2,65 zł, teraz średnia cena to (uwzględniającym przede wszystkim dyskonty) 5,77 zł za kilogram.

Jak zmieniły się ceny pozostałych produktów? Z zestawienia cen żywności przygotowanego przez ''Fakt'' wybraliśmy te produkty, których ceny wzrosły najbardziej. A oto one:

  • Bułki 4 szt.: na paragonie z 2019 r. - 1,44 zł, obecnie - 2,54 zł (drożej o 76, 3 proc.)
  • Pomidory 1 kg: na paragonie z 2019 r. - 7,25 zł, obecnie - 10,74 zł (drożej o 48,1 proc.),
  • Banany 1 kg: na paragonie z 2019 r. - 5,09 zł, obecnie - 6,99 zł (drożej o 37,3 proc.),
  • Ser gouda 150 g: na paragonie z 2019 r. - 3,03 zł, obecnie - 4,02 zł (drożej o 36,2 proc.),
  • Filet z piersi kurczaka 1 kg: na paragonie z 2019 r. - 13,95 zł, obecnie - 18,89 zł (drożej o 35,4 proc.),
  • Chleb 500 g: na paragonie z 2019 r. - 2,15 zł, obecnie - 2,93 proc. (drożej o 33,7 proc.),
  • Masło 200 g (82 proc.): na paragonie z 2019 r. - 4,72 zł, obecnie - 5,88 zł (drożej o 24,5 proc.)

Co ciekawe, są również produkty, które obecnie są znacznie tańsze niż cztery lata temu. A są to m.in. mąka, ziemniaki oraz jabłka.

Podsumowując: za rządów Morawieckiego wartość całego koszyka zakupowego wzrosła o 21 proc. Ale 100 zł ma obecnie zupełnie inną siłę nabywczą niż w roku 2019.

Polaków stać na więcej?

Cztery lata temu senior z minimalną emeryturą (wynosiła 934 zł na rękę) mógł kupić 8 wspomnianych koszyków. Obecnie minimalna emerytura na rękę to 1445 zł i wystarcza na prawie 11 takich koszyków.

Polacy zarabiający najniższą krajową w 2019 r. (1634 zł), mogli kupić 15 koszyków. Obecnie najniższa pensja wynosi 2784 zł na rękę i wystarczy na 20 koszyków. Z kolei 500 plus wystarczało na prawie 5 koszyków, ale teraz wystarcza na niecałe 4.

Autor: APOL
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić