Księża masowo idą na L4. Wolą chorobowe niż dodatek do wypłaty

Czy księża boją się wizyt duszpasterskich? Tak uważają rozmówcy Gazety Wyborczej. Według duchownych część stresuje się tak bardzo, że bierze na ten okres zwolnienia lekarskie. Niektórzy mówią wprost, że "odchorowują" kolędy.

Czy księża boją się kolęd?Czy księża boją się kolęd?
Źródło zdjęć: © Pixabay | Pixabay
Marcin Lewicki

Duchowni, którzy zdecydowali się na rozmowę z dziennikarką Gazety Wyborczej, przyznają, że coraz mniej osób przyjmuje kolędę. Chociaż oficjalnych, aktualnych statystyk nie ma, to mało domów jest otwartych na wizyty duszpasterskie.

Czekam przed klatką, bo ministrantów puściłem, żeby sprawdzili, czy ktoś przyjmuje. W ostatniej nikt nie chciał, tu pewnie będzie podobnie - mówi Wyborczej ksiądz z Warszawy.

Duchowni podkreślają, że ogromny wpływ na to miała pandemia koronawirusa. W opinii rozmówców Gazety Wyborczej "rozleniwiła" ona samych wiernych, ale też księży, którzy organizują wizyty duszpasterskie "na życzenie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kolędowali w piwnicy. Pada tylko jedno pytanie

Warto podkreślić jednak, że według kodeksu kanonicznego kolęda to normalna praca. Nie tylko jest spełnieniem obowiązku krzewienia wiary u wiernych, ale też stanowi istotny element wynagrodzenia kapłana.

Księża boją się kolęd?

Według księdza, który rozmawiał z Gazetą Wyborczą, chodzenie po kolędzie to dla niego niebywały stres. Uważa, że "musi tłumaczyć się za decyzje hierarchów Kościoła, w tym m.in. za abp. Jędraszewskiego". Dodaje, że wierni mają do niego wiele pretensji za czyny, których się nie dopuścił.

Ja odchorowuję kolędę. Kiedy tak chodzę od drzwi do drzwi, czuję się jak akwizytor, który ma świetny towar, ale jego poprzednicy tak zepsuli rynek, że musi się wstydzić. - mówi kapłan z 12-letnim stażem.

Inni księża zaznaczają, że źle znoszą psychicznie kolędy. Tłumaczą, że "co innego mszę odprawiać, kazanie głosić, a co innego siadać z ludźmi przy stole i rozmawiać". Wielu duchownych - szczególnie młodszych stażem - przedstawia swoim przełożonym zwolnienia lekarskie.

Te są szanowane przez proboszczów czy biskupów, ale brak kolęd nie jest korzystny dla księży z finansowego punktu widzenia.

Nie będzie dodatku do pensji - szczerze powiedział Wyborczej jeden z warszawskich kapłanów.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi