Miała córeczkę na rękach tylko przez kilka minut. Niedługo później już nie żyła
30-letnia kobieta z Florydy zmarła na COVID-19 zaledwie kilka dni po porodzie. Zdążyła jedynie przez kilka minut potrzymać swoją nowo narodzoną córeczkę, po czym trafiła na oddział intensywnej terapii.