Na Węgrzech już się zaczęło. Zdjęcie z Aldi

Litr oleju, kilogram mąki...takie limity pojawiają się w węgierskich sklepach. Politolog specjalizujący się w tematyce węgierskiej - dr Dominik Héjj pokazał na Twitterze zdjęcia plakatów, jakie rozwieszają poszczególne sklepy.

Na Węgrzech klienci muszą się zmierzyć z ograniczeniami w zakupachNa Węgrzech klienci muszą się zmierzyć z ograniczeniami w zakupach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Twitter

Ziemniaki, olej, mleko, cukier, mąka, jajka, pierś z kurczaka: jedna tacka lub jedno opakowanie, polędwica wieprzowa: jedna tacka lub jedno opakowanie - takie limity pojawiły się na plakatach sklepu sieci Aldi. Post ze zdjęciem jednego z plakatów zamieścił dr Dominik Héjj, ekspert i autor książki "Węgry na nowo".

Drodzy klienci! W celu zabezpieczenia dostępności produktów, wprowadzamy ograniczenia w liczbie towarów możliwych do zakupienia na jedną osobę - brzmi główna część plakatu.

Pod nią rozpisane są konkretne produkty z limitem, jaki przysługuje danemu klientowi. Autor postu dodał, że ograniczenia wprowadzono także w innych sklepach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Węgry na krawędzi kryzysu. "Stosują rozwiązania rodem z komunizmu. Groźba głębokiej recesji"

Jeden z komentujących pytał, czy na Węgrzech wprowadzono kontrolę cen.

Tak. Od kilku miesięcy obowiązują maksymalne ceny rządowe na kilka produktów spożywczych, stad braki (bo sklep musi dopłacać) i limity (bo jednocześnie dekret nakazuje produkt oferować pod groźba grzywny za nietrzymanie/wycofanie z oferty) - odpisał Arkadiusz Karski, który mieszka na Węgrzech.

Dodał też, że artykuły importowane również mają na Węgrzech ceny maksymalne, które wprowadzono dekretem stanu wyjątkowego. Efekt jest taki, że nikt ich nie sprowadza, bo musiałby dopłacać.

Węgry: problem w sklepach, problem na stacjach paliw

Już od dłuższego czasu Węgrzy mierzyli się z kryzysem paliwowym. Do stacji benzynowych ustawiały się długie kolejki samochodów. Za problemy węgierski rząd winą obarczył unijne sankcje, które miały spowodować zakłócenia w dostawach paliw. Jednak sami dostawcy argumentują, że do importowania paliwa do Węgier skutecznie zniechęcała ich ustalona cena maksymalna za litr (ok. 5,50zł), którą wprowadzono jeszcze w listopadzie 2021 roku. Zdaniem niektórych ten ruch pomógł partii Orbana wygrać wybory w kwietniu 2022 r. Zwłaszcza, że w lipcu zmieniono zasady i z cen maksymalnych na paliwo nie mogli już korzystać wszyscy, a jedynie kierowcy samochodów prywatnych, pojazdów rolniczych i taksówek.

Wybrane dla Ciebie
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?
ISW: Bunt propagandystów w Rosji. Spada poparcie Putina
ISW: Bunt propagandystów w Rosji. Spada poparcie Putina
Oto podpis Viktora Orbana. "Nieczytelny i zamaszysty"
Oto podpis Viktora Orbana. "Nieczytelny i zamaszysty"
Toruńska kawiarnia ojca Rydzyka. Oto ceny. Drogo?
Toruńska kawiarnia ojca Rydzyka. Oto ceny. Drogo?
Okropny wypadek. 25-latek ciężko ranny
Okropny wypadek. 25-latek ciężko ranny