Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
oprac. PRC
|

Niemieccy turyści wracają. W Kołobrzegu z trwogą myślą, co będzie jesienią

25
Podziel się

Pandemia koronawiusa sprawiła, że jeszcze miesiąc temu nadmorskie miasto świeciło turystyczną pustką, a przedsiębiorcy i hotelarze załamywali ręce. Otwarcie granic i złagodzenie obostrzeń zmieniło sytuację. Ale w Kołobrzegu i tak już się martwią.

Plaża nad Bałtykiem
Plaża nad Bałtykiem (WP)
bEKUCNEB

W Kołobrzegu znów widać i słychać niemieckich turystów - pisze portal money.pl. Nadmorskie miasto, które jeszcze w maju turystycznie było właściwie puste, dziś odżywa. - Widać ludzi, promenada jest pełna - z ulgą przyznaje Michał Kujaczyński, rzecznik prezydenta miasta.

Mimo tego w uzdrowiskach na ten moment odwołano około 30 proc. przyjazdów na ten sezon. Ale wciąż pojawiają się zapytania. Zarówno z kraju, jak i z zagranicy.

Bez turystów z Niemiec właściciele uzdrowisk, hotelarze, a także branża gastronomiczna cierpią. Miasto żyje dzięki seniorom zza zachodniej granicy, którzy do tej pory chętnie przyjeżdżali na wypoczynek uzdrowiskowy nad polskie morze i tu wydawali swoje pieniądze.

bEKUCNED
Zobacz także: "Bezpiecznie nad morze". Alternatywne trasy bez korków. Policja informuje. Obejrzyj wideo:

Przedsiębiorcy nabrali trochę wiatru w żagle, wrócił optymizm. - Są pełne parkingi pod hotelami, my mamy bardzo dużo rezerwacji. A ci, którzy przyjeżdżają, często przedłużają swój wypoczynek - opowiada w rozmowie z money.pl Adam Hok, dyrektor hotelu Shuum.

Przedsiębiorcy z Kołobrzegu z trwogą myślą o jesieni

Trudny okres zamknięcia już za nimi, lecz mimo że sezon zapowiada się dobry i pozwoli nieco odrobić straty, to przedsiębiorcy z trwogą myślą o jesieni.

bEKUCNEJ

Jeśli chodzi o sezon, to pewnie się obronimy. Problem stanowi jesień - mówi Mariusz Ławro, prezes Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego. Jak dodaje, klienci indywidualni chcą jeździć na wakacje. - Jednak zupełnie załamały się wyjazdy grupowe - mówi.

Poza sezonem miasto żyje za sprawą zorganizowanych grup turystów, głównie chodzi o przyjazdy niemieckich seniorów, który wolą Bałtyk poza wakacjami.

bEKUCNEK

Przedsiębiorcy martwią się też o wyjazdy firmowe, konferencyjne. Takich zapytań i rezerwacji nie ma teraz właściwie w ogóle. Niektórzy przedstawiciele branży przedstawiają czarne scenariusze: gdy tylko sezon się skończy, czeka nas fala zamknięć hoteli, uzdrowisk i innych nadmorskich biznesów.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

bEKUCNFe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(25)
pensjonariusz
rok temu
Pamiętam ceny hotelowe z czasów PRL. Dla Polaków i obcokrajowców jednakowo stówka za noc, tylko my płaciliśmy w złotówkach oni w dolarach.
pensjonariusz
rok temu
Pamiętam ceny hotelowe z czasów PRL. Dla Polaków i obcokrajowców jednakowo stówka za noc, tylko my płaciliśmy w złotówkach oni w dolarach.
pensjonariusz
rok temu
Jestem tu tydzień. Niemcy nie zachowują żadnych środków ostrożności, nie noszą masek w zamkniętych obiektach i nie zachowują dystansu. Widziałam już dwie niemieckie karetki zabierające niemieckich chorych.
bEKUCNFf
Wczasowicz
rok temu
Kołobrzeg da sobie radę. To specyficzne miejsce nad naszym morzem. Mówię tu o tzw. części wschodniej. Jeżeli nie zwariują z cenami i jeżeli nie zrobią z tego drugiego Władysławowa, Mielna, ect. to będzie dobrze. Porządne hotele, cisza, fajne restauracje, duże plaże. Budy i cymbergaje zamknięte w jednym obszarze. Nie ma grilli na plaży i zachlanych meneli - przynajmniej ja się z tym nie spotkałem. Do tego piękne miasto ze swoją starówką. Proszę, trzymajcie ten standard a ludzi będzie bez liku.
A moze tak..
rok temu
Sa dwa wyjscia...1.place takie jak w Niemczech! 2. ceny dostosowac do kieszeni Polakow! Ciagle ktos jest winny ...oczywiscie wlasciciele pensjonatow, kwater, gastronomia ...itp. Ciagle doplaca do interesu!!!! Zenad a
donno
rok temu
No i rynek się wyreguluje i ceny spadną. Naprawdę polskie wybrzeże to patologia jeśli chodzi o robienie biznesu. 70% to sezonowi najemcy, którzy gdzieś mają jakość, byle tylko skasować i to jak najwięcej, przecież za rok i tak będzie dzierżawił gdzie indziej. I tacy psują opinię tym 30% porządnym.
sadffds
rok temu
Tęsknią za Niemcami bo dla Niemców 150-200 zł/dobe to śmieszna kwota. A Polacy jak słyszą 150 zł/dobę od osoby to zaraz uciekają.
tylko GÓRY
rok temu
Niech jeszcze podniosą ceny tak żeby za mrożoną sprzed roku rybkę, frytki i odrobinę surówki płacić 150zł/os. wtedy wyjdą na swoje i przestaną cierpieć ;)
hhhhh
rok temu
no niech sami żrą
GramaZG
rok temu
Niemcy przyjeżdżają do Polski na SPA,a Polacy do Niemiec na szparagi he!he! Kabaret!!!
Niestety
rok temu
Co tu komentować. Prawda jest taka, że z zarobkami nigdy nie dogonimy zachodu. Dlaczego? Bo zachód zawsze będzie nam uciekał.
Ola
rok temu
Wystarczy zrobić ceny dla ludzi . Jeśli mam jechać nad polskie morze (które kocham,ale ono mnie nie) płacić majątek i jeszcze marznąć . To z przykrością wybieram ciepłe kraje. Jadę nad morze pogody brak i jeszcze po tygodniu w portfelu pusto . Dziękuję . Liczcie na wroga .
Ryhxx
rok temu
Kłamstwo i manipulacja - media
bEKUCNEX
Michał
rok temu
A ja przed momentem zarezerwowałem pobyt w górach! Przyznam się, że od zawsze wakacje kojarzą mi się z morzem i szumem fal, ale przez pazerność nadmorskich przedsiębiorców spróbuję wypoczynku gdzie indziej. Nie mam zamiaru nabijać się w butelkę i przez widzimisię jakiegoś straganiarza płacić chorych cen. Góry dostają ode mnie w tym roku szansę i myślę, że nie będę żałował.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić