Kupił mamie 6 zgrzewek wody. O tym z TVP się nie dowiedział

Dziennikarz Paweł Żuchowski, który na co dzień mieszka w USA odwiedził ostatnio swoją mamę w Polsce. Przy okazji wybrał się do polskiego sklepu, by zrobić jej zakupy. Polak był bardzo zdziwiony, gdy usłyszał, ile ma zapłacić. "Panie w TVP tylko mówią, że jest lepiej a ceny zap…" - usłyszał od ekspedientki.

Dziennikarz Paweł Żuchowski nie krył zaskoczenia, gdy dowiedział się ile ma zapłacić za wodę. Dziennikarz Paweł Żuchowski nie krył zaskoczenia, gdy dowiedział się ile ma zapłacić za wodę.
Źródło zdjęć: © Pixabay, Twitter
Edyta Tomaszewska

Paweł Żuchowski jest korespondentem Radia RMF w Stanach Zjednoczonych. Polak odwiedził w ostatnich dniach swoją rodzinę w Polsce i wybrał się do jednego z polskich sklepów, by zrobić zakupy dla mamy.

Dziennikarz kupił 6 zgrzewek wody, by nie musiała dźwigać. Polak zrobił wielkie oczy, gdy przy kasie usłyszał, ile ma za nie zapłacić.

Kupiłem mamie 6 zgrzewek wody, by nie musiała nosić. Zwykła, niegazowana woda. Pani w kasie widząc moje zaskoczenie: panie w TVP tylko mówią, że jest lepiej a ceny zap… - relacjonuje dziennikarz na Twitterze.

Dziennikarz od 13 lat nie mieszka w Polsce. Przy kasie nie krył zaskoczenia

Jak widzimy na załączonym paragonie, dziennikarz za zgrzewkę wody zapłacił 11,89 zł. W sumie, za sześć zgrzewek zapłacił 71,34 zł, czyli prawie 2 zł za butelkę wody. Wielu internautów jest zdania, że jest to normalna cena, która raczej nie powinna nikogo dziwić. "Serio zaskoczenie, że zgrzewka wody może kosztować 12 zł?" - pyta w komentarzu jeden z internautów.

Od prawie 13 lat nie mieszkam w Polsce w sumie. Tak, zaskoczenie - odpowiedział Paweł Żuchowski.

Inna internautka pokazała paragon z innego sklepu, gdzie 1,5- litrowa butelka wody kosztuje 95 groszy. "Jak ktoś ma ochotę płacić tyle za zwykłą wodę jego sprawa, moja mama kupuje w osiedlowym sklepie po 95 gr za półtora litra" - napisała.

Ale ja kupiłem wodę w zwykłym sklepie z jakiego korzystają Polacy. Proszę nie szaleć z tym swoim "rozmachem" w komentarzu. Kupiłem zwykłą wodę. Nie byłem w luksusowym sklepie czy wypasionych delikatesach - podkreśla dziennikarz.

"Polecam wodę z kranu, ew. dzbanek z filtrem. Taniej, zero dźwigania i mniej niszczenia planety" - radzi dziennikarzowi inna użytkowniczka Twittera.

Zimowy płyn do spryskiwaczy. Sprawdź, na co zwrócić uwagę przy zakupie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach