Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ANA
|

Panika zakupowa na Wyspach. W Wielkiej Brytanii jak w Polsce za komuny

469
Podziel się:

Co szósty Brytyjczyk nie był w stanie kupić podstawowych artykułów spożywczych, a co siódmy paliwa - wynika z badań brytyjskiego urzędu statystycznego. Puste półki w sklepach i panika zakupowa w Wielkiej Brytanii to efekt braku kierowców ciężarówek.

Panika zakupowa na Wyspach. W Wielkiej Brytanii jak w Polsce za komuny
Puste półki straszą w brytyjskich sklepach (Getty Images, Thierry Monasse)

Około 17 proc. Brytyjczyków, czyli co szósty obywatel, nie było w stanie kupić podstawowych artykułów spożywczych, a prawie jedna czwarta nie była w stanie kupić także innych produktów - wynika z badania opublikowanego w piątek przez brytyjski urząd statystyczny (ONS).

Z kolei nieco ponad połowa (57 proc.) stwierdziła, że kupiła wszystko, czego potrzebowała. 14 proc. mieszkańców Wielkiej Brytanii było natomiast zmuszonych do odwiedzenia większej liczby sklepów w celu zakupu artykułów pierwszej potrzeby. Co siódmy Brytyjczyk (15 proc.) stwierdził, że nie był w stanie kupić paliwa.

W ostatnim czasie w Wielkiej Brytanii można było zobaczyć spore kolejki do dystrybutorów, a niektóre stacje zakręciły kurek. Brytyjski sekretarz ds. transportu powiedział wtedy, że paliwa nie brakuje, a ludzie powinni być "rozsądni" i tankować tylko wtedy, gdy muszą.
Zobacz także: Chaos w Wielkiej Brytanii. Polska już ma podobne problemy

Jak wynika z badań brytyjskiego urzędu statystycznego, brak produktów dotyczył również leków, a 13 proc. Brytyjczyków zgłaszało dłuższe opóźnienia w realizacji recept lub musiało udać się do większej liczby aptek, aby znaleźć to, czego potrzebowali. 

Braki w zaopatrzeniu wynikają z bezprecedensowego niedoboru kierowców samochodów ciężarowych, który zakłócił dostawy produktów do supermarketów, pozostawiając puste półki i wywołując panikę zakupową w Wielkiej Brytanii. 

Problemy na rynku pracy zostały pogłębione przez pandemię i Brexit. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej 25 tysięcy kierowców opuściło Wyspy. Natomiast zagrożenie koronawirusem powoduje, że proces uzyskiwania kwalifikacji przez nowych pracowników znacznie się wydłużył.

Ze względu na trudną sytuację, rząd był zmuszony przeszkolić żołnierzy, którzy od poniedziałku zaczęli dostarczać paliwo na oblegane stacje. Kraj zluzował też przepisy dotyczące pracy dla zagranicznych kierowców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(469)
Juraj16
9 miesięcy temu
Lipa. Gdzie niby to jest. Pracuje I zyje w UK robie tu zakupy I nigdzie nie spotkalem takiej sytuacji jak na zdjeciu.zmiencie informatora
Kolo
9 miesięcy temu
Ocet i alkohol jest. Rowerem można jeździć, więc w czym problem ? Jak się bydło przez wieki rozleniwiło to panika rośnie.
Ivo
9 miesięcy temu
Ja mieszkam w środkowej Anglii i jakoś żadnych braków nie zauważyłam
Brrrrrr
9 miesięcy temu
Wczoraj byłam na zakupach I wszystko kupiłam to gdzie te braki bo ja mieszka w Londynie
Domka
9 miesięcy temu
A u nas właśnie nie daleko Manchester są braki na półkach nie ma napoi nie owocow połowa pustych półek.
Esik
9 miesięcy temu
Bzdura, mieszkam w Szkocji i nic takiego nie miało miejsca. Ani w sklepie ani na stacji benzynowej. Mam znajomych w Manchesterze, oni też nie mają problemu z zaopatrzeniem. Śmieszni jesteście 😄
Ania
9 miesięcy temu
Bullshit
warszawiak
9 miesięcy temu
brak fantazji beztaleńcie dyplom jak kupiony to zwrot pieniędzy.
z14
9 miesięcy temu
Mam jeszcze kartki na cukier i mięso! Mogę im wysłać... :-)
Dee
9 miesięcy temu
Totalne bzdury
Plogkivdsa
9 miesięcy temu
Co za brednie
szok
9 miesięcy temu
co za idiotyzm, tego typu porownanie to istny zart. kraj imperialistyczny z glowicami jadrowymi, ukladami swiatowymi oraz szacunkiem polowy globu porownuje sie do polskiego taniego wyrobnika nie majacego nic do powiedzenia, kraj z rzadem komunistycznym ktory kroi narod na potege i wciska ciemniakom ze to demokracja? czy taki artykul nie uderza w rozumnosc narodu?
Twój nick
9 miesięcy temu
To nie jest wina Brexitu - firmy mogą ściągać i zatrudniać ludzi bez większego problemu tak jak u nas zatrudnia się obywateli Ukrainy czy Białorusi. Problemem jest przeregulowanie zasad dotyczących zawodu kierowcy ciężarówki - a jeśli chodzi o rozwożenie paliwa to nawet jest ono większe bo dochodzą dodatkowo zasady ADR czyli przewożenia materiałów niebezpiecznych. Dochodzi do tego niechęć kierowców do podróżowania przez Calais gdzie muszą uważać aby nie dostał się do ładowni żaden nielegalny imigrant, gdyż grozi to wysoką karą pieniężną nakładaną na kierowcę. I nie ma zmiłuj się, ani nie ma tłumaczenia że się nie wiedziało, że nie bierze się świadomie, że nie ma się oczu dookoła głowy. Grzywna i koniec. I raczej się nie poprawi gdyż praktycznie nie ma wielu plusów do tego aby się przenieść do Anglii - inne kraje też doświadczają braków kierowców i oferują warunki podobne jak w Anglii. Polscy kierowcy także by się zabrali ale tam jeszcze nie ma aż tak źle żeby angielscy pracodawcy zrezygnowali z różnych wymogów.
AndyS
9 miesięcy temu
tym którzy negują znaczne trudności w zaopatrzeniu w Wielkiej Brytanii niezbyt wierzę. Czytam zagraniczną prasę i tam ten temat się coraz częściej się pojawia. Czyżby oni kierowali się naszymi ludźmi zaprzeczającymi temu ? To dlaczego Borys mówi że on to już dawno przewidywał ale te trudności są "przejściowe".
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić