Paragon grozy, jakiego nie było! 5-latek zgotował ojcu prawdziwe piekło

Szerokim echem w mediach społecznościowych odbiło się zamówienie złożone przez dziecko, bawiące się telefonem ojca. Pięciolatek zamówił przez przypadek spore zapasy lodów, za które wystawiono ogromny rachunek

Australijczyk pokazał paragon za zamówienie dzieckaAustralijczyk pokazał paragon za zamówienie dziecka
Źródło zdjęć: © Facebook

Historia pięcioletniego dziecka z Australii może być przestrogą dla rodziców z całego świata. Chwila nieuwagi i zbyt duże zaufanie do swojego potomka może zakończyć się naprawdę źle. Przekonał się o tym jeden z ojców na Antypodach, który musiał słono zapłacić za działanie swojego malca.

Pięciolatek, bawiąc się telefonem ojca postanowił skorzystać z aplikacji Uber Eats. Dorosły musiał poczuć się zamurowany, gdy nagle w jego pracy pojawił się dostawca z zamówieniem z lodziarni wartym 1200 dolarów australijskich (ponad 3500 złotych). Mężczyzna nie mógł odmówić zapłacenia, gdyż pieniądze zostały automatycznie pobrane z jego karty płatniczej podłączonej do telefonu.

Dziecko zamówiło najrozmaitsze smakołyki
Dziecko zamówiło najrozmaitsze smakołyki © Instagram

Dziecko zamówiło sporo rozmaitych produktów z lodziarni. Wśród nich znalazło się aż 14 słoików pasty Dulce de Leche, siedem ciastek, pięć butelek mleka i sześć pudełek lodów produkowanych przez lodziarnię. Nie wiadomo, czy niecodzienne zamówienie zostało złożone nieświadomie, czy pięciolatek miał po prostu ochotę na lody. Sprawa wydała się właścicielom lokalu na tyle nietypowa, że została nagłośniona przez nich w mediach społecznościowych.

Wrzawa po wypowiedzi Tuska. "Absolutnie celne słowa"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Oko w oko z potworem". Odkrycie u wybrzeży Chorwacji
"Oko w oko z potworem". Odkrycie u wybrzeży Chorwacji
To on zginął pod Krakowem. "Trudno znaleźć słowa"
To on zginął pod Krakowem. "Trudno znaleźć słowa"
Kamizelka ratunkowa z Titanica trafiła na aukcję. Wiadomo, do kogo należała.
Kamizelka ratunkowa z Titanica trafiła na aukcję. Wiadomo, do kogo należała.
Śmierć 8-letniego Oskara. Rodzice czekali 4,5 roku na opinię. "Chcemy walczyć"
Śmierć 8-letniego Oskara. Rodzice czekali 4,5 roku na opinię. "Chcemy walczyć"
Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu w firmach. Eksperci tłumaczą
Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu w firmach. Eksperci tłumaczą
Nawet 20 st. C na termometrach. Nie wszędzie jednak tak przyjemnie
Nawet 20 st. C na termometrach. Nie wszędzie jednak tak przyjemnie
Kim Dzong Un uczcił Dzień Słońca. Czwarty rok z rzędu omija mauzoleum
Kim Dzong Un uczcił Dzień Słońca. Czwarty rok z rzędu omija mauzoleum
Niemcy krytykują Donalda Trumpa. "To absurd"
Niemcy krytykują Donalda Trumpa. "To absurd"
Straszna śmierć na działce. Nie było szans na ratunek
Straszna śmierć na działce. Nie było szans na ratunek
Tragedia w Tychach. Nie żyje 33-letni mężczyzna
Tragedia w Tychach. Nie żyje 33-letni mężczyzna
Zosia zniknęła. Widziałeś? Natychmiast dzwoń na policję
Zosia zniknęła. Widziałeś? Natychmiast dzwoń na policję
Wysokie temperatury, chłodne relacje. Zaskakujące wyniki badań
Wysokie temperatury, chłodne relacje. Zaskakujące wyniki badań