Płatne parkowanie. Sprytni kierowcy nauczyli się, jak unikać opłat

Coraz więcej warszawskich dzielnic jest objętych strefą płatnego parkowania, a ulicami jeżdżą specjalne pojazdy, które sprawdzają, czy kierowca zapłacił za parkowanie. Nie wyłapują one jednak aut, które zostawiono poza miejscem parkingowym, dlatego kierowcy zostawiają je wszędzie, gdzie się da.

Problem z parkowaniem w Warszawie Problem z parkowaniem w Warszawie
Źródło zdjęć: © Facebook | Dla Pragi

Od stycznia 2020 roku w Warszawie działa system e-kontroli opłat za parkowanie. Elektryczne samochody jeżdżą po stołecznych ulicach i skanują tablice rejestracyjne zaparkowanych pojazdów. Następnie porównują je z danymi z parkometrów. Na tej podstawie znacznie szybciej niż w przypadku pieszego patrolu można zweryfikować, który kierowca nie opłacił postoju.

183 tys. przypadków nieopłaconego parkowania

Tylko w tym roku (do 27.09) pojazdy e-kontroli wykryły 183 tys. przypadków nieopłaconego parkowania. Ale, jak powiedział "Wyborczej" Jakub Dybalski z ZDM, kierowcy coraz częściej płacą — jeżeli do niedawna łapano około półtora tysiąca nieuczciwych kierowców dziennie, teraz już tylko około tysiąca.

Pomysłowość kierowców jednak nie zna granic, dlatego niektórzy nauczyli się parkować bezpłatnie, a jednocześnie ignorować przepisy. Chodzi o to, że samochody ZDM nie wyłapują aut zaparkowanych poza strefą płatnego parkowania. Czyli wystarczy zaparkować w miejscu niedozwolonym.

Dlatego wiele osób zaczęło łamać przepisy i parkować przed przejściami, na trawnikach, ścieżkach rowerowych itp. – opisuje sytuację Maciej, czytelnik "Gazety Wyborczej".

Auta poza miejscami parkingowymi nie są notowane

Zarząd Dróg Miejskich w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" potwierdził, że system sprawdza tylko legalne miejsca parkowania. W praktyce oznacza to, że auta stojące poza miejscami wydzielonymi białymi liniami nie są notowane.

Wynika to z tego, że jako ZDM jesteśmy uprawnieni tylko do kontroli wniesienia opłaty. Wykroczenia związane z nieprawidłowym parkowaniem to kompetencje straży miejskiej – mówi Mikołaj Pieńkos z ZDM.

ZDM podkreśla, że samochody e-kontroli technicznie mają możliwość sprawdzania również samochodów, które są zaparkowane poza miejscami parkingowymi. "Technicznie to możliwe. Rozmawiamy o takim rozwiązaniu ze strażą miejską. Na razie nie mamy odpowiedzi, ale nie tracimy nadziei" – mówi Mikołaj Pieńkos "Wyborczej".

Wzrosły opłaty dodatkowe

Kilka miesięcy temu wzrosły opłaty dodatkowe za parkowanie bez kwitka. W strefie płatnego parkowania trzeba zapłacić karne 250 zł (albo 170 zł, jeśli zrobi się to w ciągu tygodnia), a za parkowanie w miejscu niedozwolonym — na przykład na ścieżce rowerowej — kierowca zapłaci tylko 100 zł.

Wydłużone zostały godziny płatnego postoju (z 8-18 na 8-20) oraz podniesione zostały opłaty za postój. Podrożał także abonament mieszkańca. Inne polskie miasta, zachęcone warszawskim przykładem, też chcą wprowadzić system e-kontroli. Takie auta mają się pojawić m.in. w Trójmieście.

Merkury z bliska. Niezwykłe nagranie z sondy BepiColombo

Wybrane dla Ciebie
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż ma ważny apel
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż ma ważny apel
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina