Podają się za rząd. "Są zagrożeniem, wykorzystują nasze emocje"

- Dostałem telefon z "agencji rządowej". Grozili, że muszę przelać 1300 złotych, bo inaczej "komornik wejdzie mi na konto" - pisze nasz Czytelnik. Telefonicznych wyłudzaczy jest coraz więcej. Postanowiliśmy sprawdzić, co z tym problemem robią organy państwa.

Oszuści podają się za agencje rządowe i próbują wyłuydzić środkiOszuści podają się za agencje rządowe i próbują wyłuydzić środki
Źródło zdjęć: © AKPA, Pixabay
Marcin Lewicki

Coraz częściej dochodzi do prób wyłudzenia z wykorzystaniem internetu i telefonu. Przekonał się o tym jeden z naszych Czytelników. Mężczyzna mógł zostać ofiarą przestępców, którzy podszywają się pod organy państwowe, aby wyłudzić pieniądze. Gdyby nie jego czujność, straciłby pokaźną kwotę.

Dostałem telefon od człowieka, który podawał się za "rządową agencję". Twierdził, że zawarłem umowę na uruchomienie państwowych funduszy inwestycyjnych. Mówił ze wschodnim akcentem. Zażądał 1300 złotych. Gdy odmówiłem, starał się obniżyć kwotę - twierdzi nasz Czytelnik.

Ostatecznie ów mężczyzna zaczął "prosić się" o środki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spis powszechny przez telefon. Tak odróżnisz rachmistrza od oszusta

Błagał wręcz. Pytał, czy nie mam na koncie, chociaż 850 złotych. Po wszystkim się rozłączył i już nie zadzwonił - dodaje rozmówca o2.pl

Zadzwoniliśmy na podany przez Czytelnika numer telefonu. Mimo kilkunastu prób nie udało się dodzwonić - za każdym razem odbijaliśmy się od ściany.

Ekspert uważa, że służby powinny poważniej potraktować takie przypadki

Jak zachowywać się w sytuacji, wskazanej przez naszego Czytelnika? Łukasz Olejnik z Prywatnik.pl wskazuje, że nie wolno pod żadnym pozorem wdawać się z przestępcami w dyskusję.

To typowy scam. Wiadomości czy telefony tego typu należy ignorować. Usuwać maile, nie rozmawiać. To skuteczne rozwiązanie. Problem pojawia się, gdy osoba zaczyna się interesować tematem, który jej ktoś próbuje narzucić. Im dłużej to robi, tym większe ryzyko popełnienia błędu - zaznacza w rozmowie z o2.pl Olejnik.

Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa zaznacza, że służby państwowe powinny zainteresować się tematem.

Służby państwowe mogłyby pokusić się o jakieś działania wobec ewidentnej próby oszustwa. Mowa tu nie tylko o policji, ale i o UODO i UKE - dodaje nasz rozmówca.

Jak państwo reaguje na scam w sieci?

Urząd Komunikacji Elektronicznej broni się, że zna sprawę i chce przeciwdziałać procederowi.

Oszustwo powtarza się w różnych wariantach. To m.in. wyłudzenia na inwestycje wykorzystujące wizerunek znanych osób lub firm, np. PGNiG, PZU, PKO itp. - mówi o2.pl Klaudia Kieliszczyk z UKE.

Według przedstawicielki UKE, oszuści "dostosowują się do bieżącej sytuacji" i stanowią "duże zagrożenie ze względu na bezprawne wykorzystywanie znaków instytucji państwowych".

Kieliszczyk podkreśla, że Urząd Komunikacji Elektronicznej wdraża już przepisy ustawy o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej. Te mają pomóc w wyeliminowaniu groźnych zjawisk, wskazanych przez naszego Czytelnika takich jak smishing (fałszywe SMS) i spoofing (podszywanie się pod państwowe instytucje).

Nowe regulacje poprzez zwalczanie powyższych nadużyć przełożą się bezpośrednio na nasze bezpieczeństwo. Incydenty możemy zgłosić do CERT Polska poprzez specjalne formularze "Zgłoś incydent | CERT.PL". CERT utworzył też nowy numer 8080 do zgłaszania podejrzanych wiadomości SMS - przekazała nam specjalistka z UKE.

Państwowa agencja ma prowadzić również wykaz numerów, służących wyłącznie do odbierania połączeń.

W ten sposób ograniczymy możliwość podszywania się oszustów pod infolinie urzędów czy innych podmiotów - kończy przedstawicielka Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Eksperci zaznaczają jednak, że żadne regulacje prawne nie zastąpią zdrowego rozsądku i ostrożności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia