Przekręt cateringowy? Dieta pudełkowa wyszła klientom bokiem

Klienci firmy cateringowej, która świadczy usługi niemal w całej Polsce, skarżą się na niedostarczanie posiłków i problem z wyegzekwowaniem zwrotu pieniędzy. Sprawę nagłośnili dziennikarze "Uwagi".

Firma cateringowa oszukiwała klientów. Ludzie czekają na pieniądzeFirma cateringowa oszukiwała klientów. Ludzie czekają na pieniądze
Źródło zdjęć: © YouTube

Jeszcze kilka lat temu tzw. dieta pudełkowa była dla jednych obiektem lekkich kpin. Teraz wielu Polaków nie wyobraża sobie życia bez tego. W natłoku pracy i codziennych obowiązków coraz więcej osób nie ma czasu na samodzielne ugotowanie zdrowego obiadu lub wyjście do restauracji.

Firmy cateringowe zyskały jeszcze większą popularność w trakcie pandemii koronawirusa, gdy wiele lokali było zamkniętych z powodu obostrzeń sanitarnych. Diet pudełkowych przybywa jak grzyby po deszczu, jak nie wszyscy okazują się rzetelni.

Dziennikarze programu "Uwaga" w telewizji TVN opisali przypadek jednej firmy z północnej części Polski. Sprawę nagłośnili czytelnicy, którzy poczuli się mocno oszukani.

Narzeczona jest w ciąży, więc szukaliśmy alternatywy, jeżeli chodzi o żywienie. Na ten konkretnie catering trafiliśmy przez stronę internetową, skusiła nas przede wszystkim cena. Nie potrafię ocenić, jak catering smakował, ponieważ nie dojeżdżał do nas. W końcu zaczęliśmy robić research w internecie. Dowiedzieliśmy się, jak to wszystko funkcjonuje i zdecydowaliśmy się zrezygnować - przyznaje Mateusz Hamera.

Jak dowiadujemy się z reportażu, za zamówione posiłki pan Mateusz zapłacił wcześniej 1600 złotych. Po decyzji o rezygnacji przesłał do firmy oświadczenie o odstąpieniu od zawartej umowy. Firma zapewniła, że pieniądze zwróci na początku listopada. Mężczyzna do dziś nie otrzymał pieniędzy.

Firma na swojej stronie oferowała niezwykle atrakcyjne cenowo promocje, jednak nie wywiązywała się ze swoich obietnic. Jak tłumaczył dyrektor w rozmowie z dziennikarzami TVN, firma przygotowuje catering dla 17 tysięcy osób dziennie, a przy takiej skali mogą zdarzyć się pomyłki czy błędy.

Co ciekawe, po pierwszym nagłośnieniu tematu, sanepid przeprowadził w zakładzie kontrolę. Firmą zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który rozpoczął postępowanie wyjaśniające, a także wysłał zawiadomienie w tej sprawie do Prokuratury Krajowej. Postępowanie wszczęła również Inspekcja Handlowa.

Geny wskazują, kto przejdzie koronawirusa ciężko? Odkrycie Polskich naukowców

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód